Formuła 1: Lewis Hamilton mistrzem świata! Wyrównał rekord Michaela Schumachera

Moto
Formuła 1: Lewis Hamilton mistrzem świata! Wyrównał rekord Michaela Schumachera
fot. PAP
Brytyjczyk Lewis Hamilton zapewnił sobie siódmy w karierze tytuł mistrza świata.

Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) wygrał niedzielny wyścig o Grand Prix Turcji i zapewnił sobie siódmy w karierze tytuł mistrza świata Formuły 1. Równie często w cyklu triumfował jedynie Niemiec Michael Schumacher. Hamilton odniósł 94. zwycięstwo w karierze.

- Czuję, że dopiero się rozkręcam - skomentował po wyścigu 35-letni Brytyjczyk.

 

Drugie miejsce pod Stambułem zajął Meksykanin Sergio Perez (Racing Point), a trzecie - Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari).

 

Przed rozpoczęciem 14. z 17 rund MŚ Brytyjczyk miał 85 punktów przewagi nad kolegą z teamu Valtterim Bottasem - jedynym kierowcą, który miał jeszcze teoretyczną szansę na pozbawienie Hamiltona tytułu. Fin musiał zdobyć przynajmniej o osiem punktów więcej od Brytyjczyka, aby przedłużyć walkę.

 

Już na pierwszym okrążeniu popełnił jednak błąd na śliskiej, mokrej nawierzchni, wypadł z trasy i spadł na jedną z końcowych pozycji. Kolejne "piruety" przytrafiły mu się także później. W trudnych warunkach nie był w stanie odrobić strat i zakończył rywalizację na 14. miejscu.

 

Taki wynik Bottasa oznaczał, że Hamilton zostałby mistrzem świata, nawet gdyby nie ukończył niedzielnego wyścigu. Brytyjczyk jednak nie odpuszczał, mimo iż w sobotę nie najlepiej spisał się w kwalifikacjach i startował dopiero z szóstej pozycji. Ostatecznie mógł cieszyć się z 94. wygranego wyścigu (śrubuje własny rekord) oraz czwartego z rzędu i siódmego w karierze tytułu.

 

- To dla wszystkich dzieciaków, którzy marzą o niemożliwym: stać was na to, wierzę w was! Brakuje mi słów. Marzyłem o tym jako dziecko. To więcej niż spełnienie naszych snów - mówił po minięciu mety przez radio.

 

ZOBACZ TAKŻE: Media: Przyszły sezon Formuły 1 bez wyścigu w Wietnamie

 

Siedem tytułów mistrzowskich to kolejne osiągnięcie Schumachera, które Brytyjczyk powtórzył lub poprawił. Wcześniej odebrał Niemcowi też rekordy m.in. pod względem liczby pole positions, wygranych wyścigów czy miejsc na podium.

 

- To wydaje się niewiarygodne. Pamiętam, jak oglądałem Michaela, gdy zdobywał te tytuły. Wywalczenie nawet jednego, dwóch czy trzech jest bardzo trudne, a siedmiu - niewyobrażalne. Nie ma żadnych limitów tego, co ja i ten team możemy wspólnie osiągnąć - cieszył się.

 

Hamilton ma 307 punktów, i wyprzedza Bottasa o 110. Do zdobycia w dwóch wyścigach w Bahrajnie i jednym w Abu Zabi pozostaje łącznie najwyżej 78 pkt (po 25 za zwycięstwo i po jednym za najszybsze okrążenie).

 

Brytyjczyk miał w niedzielę ponad pół minuty przewagi nad Perezem, ale walka o podium była zacięta do ostatniego zakrętu. Niedługo przed metą Meksykanin popełnił błąd i na chwilę wyprzedził go Charles Leclerc z Ferrari, jednak reprezentant Monako nie był w stanie utrzymać tempa na śliskiej części toru i został wyprzedzony nie tylko przez Pereza, ale też przez Vettela.

 

Fin Kimi Raikkonen z Alfa Romeo zajął 15. miejsce, natomiast jego kolega ze sponsorowanego przez Orlen zespołu Włoch Antonio Giovinazzi nie ukończył rywalizacji.

 

Następny wyścig - o Grand Prix Bahrajnu w Sakhir - zaplanowano na 29 listopada. Sezon zakończy się w Abu Zabi 13 grudnia.

agb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze