Adrian Zieliński: Druga walka z Rutkowskim będzie wyglądała inaczej

Sporty walki
Adrian Zieliński: Druga walka z Rutkowskim będzie wyglądała inaczej
Fot. Polsat Sport
Adrian Zieliński zapewnia, że jego walka rewanżowa z Danielem Rutkowskim będzie wyglądała zupełnie inaczej niż pierwsze starcie.

- W pierwszym pojedynku Daniel Rutkowski mnie nie bił, ani nie przewracał. Praktycznie dociskał mnie do siatki. Wielu obrażeń nie dostałem. Teraz na pewno będzie to wyglądało inaczej. Ale jestem dobrej myśli - mówi Adrian Zieliński (20-9, 7 KO), który będzie rywalem Daniela Rutkowskiego (11-2, 6 KO) w walce o dwa pasy mistrzowskie w kategorii piórkowej podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night, która odbędzie się w sobotę 28 listopada w Łodzi.

Michał Bugno: Pierwszy pojedynek z Danielem Rutkowskim zakończył się twoją porażką. W wywiadach mówisz, że z tej przegranej wyciągnąłeś wnioski. Dopytam - jakie? Czego nauczył cię tamten pojedynek?

 

Adrian Zieliński: Pokażę wam w sobotę. Dla mnie najważniejszy i największy problem to zawsze robienie wagi. Niedawno zmieniłem dietetyka. W robieniu wagi pomaga mi teraz Marek Fischer czyli jeden z najlepszych dietetyków sportowych w Polsce. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie owocna i pomoże mi wygrać tę walkę.

 

 

Bardzo dużo zmieniłeś w zakresie diety? Czujesz, że teraz będzie ci łatwiej uzyskać wymaganą wagę?

 

Dużo zmieniłem. Kilka kilogramów zostało jeszcze do zrobienia (rozmawialiśmy dziewięć dni przed galą - przyp. red.), ale Marek jest specjalistą w tym, co robi i mówi, że damy radę, a ja mu ufam i wierzę, że będzie dobrze. Teraz trudno mi powiedzieć, jak będzie to wyglądało, jak będzie przebiegało zbijanie wagi i regeneracja, ale jestem dobrej myśli. Współpracuję z fachowcem i to mnie uspokaja.

 

ZOBACZ TAKŻE: Gala FEN 31: LOTOS Fight Night w Cyfrowym Polsacie i IPLI

 

Przed waszą pierwszą walką byłeś bardzo pewny siebie i przekonany, że możesz go pokonać zarówno w stójce, jak i parterze. Czy byłeś zaskoczony tym, co zaprezentował w tym pojedynku?

 

Nie, nie byłem zaskoczony. Ani mnie nie bił, ani nie przewracał. Praktycznie dużo dociskał mnie do siatki. Obrażeń żadnych nie doznałem, ale na pewno teraz będzie to wyglądało inaczej.

 

Daniel Rutkowski jest młodszy od ciebie i stoczył mniej walk, ale może pochwalić się serią 11 zwycięstw z rzędu. Robi to na tobie wrażenie?

 

To na pewno robi wrażenie, ale biłem się już z takimi zawodnikami. To dodaje respektu, ale to respekt mobilizujący. Żeby go nie lekceważyć - tak jak miało to miejsce za pierwszym razem, ale podejść do tego na poważnie i dać z siebie sto procent. Wierzę, że pas mistrzowski do mnie wróci.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Michał Bugno, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze