Michał Mieszko Gogol: To, co wydarzyło się w Warszawie, to był nasz mały dramat

Siatkówka
Michał Mieszko Gogol: To, co wydarzyło się w Warszawie, to był nasz mały dramat
fot. PAP
Rozgrywający Grzegorz Łomacz i trener Michał Mieszko Gogol w barwach PGE Skry Bełchatów.

W czwartym secie meczu PGE Skry z VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa kapitan zespołu z Bełchatowa zasłabł Grzegorz Łomacz. Rozgrywający zszedł z boiska i nie dokończył meczu. Siatkarz przeszedł COVID-19, ale wcześniej nie czuł się źle w trakcie spotkań. – To, co wydarzyło się w Warszawie, to był nasz mały dramat. Wierzę, że Grześkowi nic nie jest – powiedział po meczu trener bełchatowian Michał Mieszko Gogol.

Środa, czwarty set meczu Skry w Warszawie. Przy stanie 8:7 przyjezdni wywalczyli punkt, ale zamiast cieszyć się w kółku na środku boiska, zbierają się wokół Łomacza. Rozgrywający zasłabł i kucnął zamroczony. Po szybkiej interwencji sztabu medycznego Skry kapitan opuścił boisko, a zastąpił go Mihajlo Mitić.

 

ZOBACZ TAKŻE: PlusLiga: Gwałtowne osłabienie. Grzegorz Łomacz poczuł się źle podczas meczu

 

To była niecodzienna sytuacja. Łomacz do końca meczu przebywał w asyście lekarza zawodów oraz fizjoterapeutów bełchatowskiej drużyny. Po spotkaniu czuł się już dużo lepiej, ale cała sytuacja zaniepokoiła nie tylko trenerów i innych zawodników, ale też wielu kibiców.

 

Szczegółowej diagnozy na temat zdrowia Łomacza jeszcze nie ma, jednak trener Michał Mieszko Gogol podejrzewa, że jest to powikłanie po przebytej przez rozgrywającego choroby COVID-19. - Dlatego, jeśli ktoś żartuje z tej całej sytuacji związanej z koronawirusem, to miał najlepszy dowód, że tak nie jest - zaznaczył zaniepokojony Gogol.

 

Łomacz, podobnie jak pozostali zawodnicy PGE Skry, przeszedł zakażenie koronawirusem. Co prawda nie miał tak silnych objawów, jak Milad Ebadipour czy Dusan Petković, ale COVID-19 odcisnął piętno w jego organizmie. - Wszyscy jeszcze czujemy skutki tej choroby. Trenujemy teraz bardzo krótko. Siatkarze po dłuższych zajęciach, niż godzina i 40 minut, są wycieńczeni. Mają też problem ze złapaniem oddechu po bardziej intensywnych ćwiczeniach. Sytuacja jest bardzo trudna. Potrzebujemy czasu, żeby się odbudować fizycznie, a tego czasu nie mamy. Czeka nas mecz za meczem - zakończył Gogol.

 

NP, Polsat Sport, skra.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze