El. MŚ 2022. Koźmiński: Mamy możliwości, by walczyć o pierwsze miejsce

Piłka nożna
El. MŚ 2022. Koźmiński: Mamy możliwości, by walczyć o pierwsze miejsce
fot. Cyfrasport
Marek Koźmiński

"Choć drugie miejsce przedłuża szanse na awans poprzez baraże, to my będziemy walczyć o pierwszą lokatę. Mamy ku temu możliwości" – tak wiceprezes PZPN ds. sportowych Marek Koźmiński skomentował wyniki losowania grup eliminacyjnych do piłkarskich mistrzostw świata 2022.

Polska znalazła się w grupie I, a jej rywalami będą: Anglia, Węgry, Albania, Andora i San Marino.

 

"To ciekawy zestaw. Mamy jednego tuza światowego futbolu, czyli Anglików, trzy takie dość egzotyczne jak na europejskie warunki drużyny, czyli: San Marino, Andorę i Albanię. No i są jeszcze Węgrzy, ale zakładając, że jesteśmy od nich mocniejsi, to wszystko może sprowadzić się do dwumeczu z Anglią" – ocenił Koźmiński.

 

Srebrny medalista olimpijski z Barcelony nie zgadza się z opinią, że Biało-Czerwoni trafili do "grupy marzeń".

 

"Zamiast Anglików mogła być Dania albo Chorwacja, ale niemożliwe jest, aby w eliminacjach mistrzostw świata nie trafić na bardzo silnego rywala" – zauważył.

 

Koźmiński rywalizację z Anglią określił mianem "powrotu do historii", gdyż Biało-Czerwoni po raz siódmy będą walczyć z tym zespołem o awans na mistrzowską imprezę.

 

ZOBACZ TAKŻE: "Z Anglikami powalczymy, z resztą poprawimy kondycję strzelecką"

 

Zaczęło się wspaniale, bo w 1973 roku drużyna trenera Kazimierza Górskiego wywalczyła awans do mistrzostw świata, ale potem Polacy zawsze byli gorsi od Anglików, nie udało z nim odnieść choćby jednego zwycięstwa. Koźmiński, jak piłkarz też doświadczał tej traumy w eliminacjach do mistrzostw świata w 1994 roku.

 

"Uważam, że w Europie są reprezentacje poza naszym zasięgiem, ale do tego grona nie zaliczam Anglii. Jesteśmy z nimi w stanie powalczyć, choć czeka nas bardzo trudne zadanie. Choć drugie miejsce przedłuża szanse na awans poprzez baraże, to my z założenia będziemy walczyć o pierwszą lokatę. Mamy ku temu możliwości sportowe. Doceniamy Węgrów, ale na dzisiaj nasza reprezentacja jest klasyfikowana wyżej, co nie znaczy, że mecz z nimi czy z Albanią na wyjeździe to będą spacerki. Podejdziemy do tych eliminacji z pokorą" - zapewnił.

 

Według Koźmińskiego, bardzo istotną rolę w tych eliminacjach będzie miał kalendarz.

 

"Pod względem liczby meczów przyszły rok zapowiada się dramatycznie. Takiej sytuacji jeszcze nigdy nie było. Moim zdaniem najlepiej byłoby kluczowe mecze rozgrywać w marcu i październiku. Zwłaszcza październik, jeśli chodzi o formę reprezentantów, to najlepszy czas. Im bliżej końca roku, tym będzie gorzej, bo nie mamy czterdziestu zawodników na wysokim poziomie" – podkreślił Koźmiński.

 

Za najważniejsze spotkania tych eliminacji uznał domowe z Anglią oraz wyjazdowe z Węgrami i Albanią.

 

Kwalifikacje do mundialu w Katarze potrwają od marca do listopada 2021 roku. Przepustkę na mundial wywalczą zwycięzcy grup, zaś reprezentacje z drugich miejsc trafią do baraży. Turniej w Katarze odbędzie się od 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku.

CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze