Trener Legii podał już skład na mecz z Wisłą w Krakowie

Piłka nożna
Trener Legii podał już skład na mecz z Wisłą w Krakowie
fot. PAP
Trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz podał już wstępny skład na sobotni wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków.

Trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz podał już wstępny skład na sobotni wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków w 13. kolejce piłkarskiej ekstraklasy. - Wiem, że niektórzy chowają skład do ostatnich minut, ale ja nie mam z tym problemu - dodał.

Michniewicz podczas piątkowej wideokonferencji prasowej został zapytany, czy - wzorem trenera Leeds United Marcelo Bielsy - jest w stanie już wcześniej ogłosić skład na mecz. Odparł bez namysłu, że nie ma z tym żadnego problemu, po czym przeczytał wyjściową - na ten moment - jedenastkę.

 

- Na dzisiaj skład na sobotni mecz wyglądałby następująco: w bramce Artur Boruc, od prawej Josip Juranovic, Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenovic. Dwójka środkowych pomocników to Andre Martins i Bartek Slisz, z prawej strony Paweł Wszołek, z lewej Luquinhas, przed nimi Joel Valencia i z przodu Tomas Pekhart. Z różnych względów skład na dzisiaj wyglądałby właśnie tak. Nie mamy jeszcze ostatecznych wyników badań kilku zawodników, którzy grali w ostatnim meczu. Na teraz, do obiadu, tak byśmy zagrali - przyznał Michniewicz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Słynna płotkarka walczy w reality show o milion dolarów

 

Podkreślił, że nie ma powodów, aby ukrywać nazwiska piłkarzy przewidzianych do gry w sobotę. - Wiem, że niektórzy chowają skład do ostatnich minut. My, jako Legia, nie powinniśmy mieć tym problemu. Nasz skład od kilku meczów jest stabilny i każdy, kto śledzi nasze spotkania, spodziewa się właśnie takiego zestawienia. Wszyscy nasi piłkarze mogą grać w podstawowej jedenastce, nie ma tutaj jakichś wielkich dysproporcji, jeśli chodzi o umiejętności. Jest kwestia dyspozycji w danym dniu - dodał.

 

Niedawno klub z Łazienkowskiej poinformował, że do końca roku będzie pauzować Michał Karbownik. Powodem są "zmiany przeciążeniowe kości piszczelowej".

 

Stołeczna drużyna, która w ośmiu ostatnich występach ligowych odnotowała sześć zwycięstw i dwa remisy, prowadzi w tabeli z dorobkiem 26 punktów. O dwa wyprzedza Raków Częstochowa, a o trzy Górnika Zabrze. Wisła Kraków zajmuje 12. miejsce - 11 punktów.

 

Po serii słabszych wyników w ekipie "Białej Gwiazdy" doszło do zmiany trenera - Artura Skowronka zastąpił Niemiec Peter Hyballa. W debiucie zremisował w derbach z Cracovią 1:1. - Na pewno pierwsze mecze są dla nowego trenera trudne. I dla niego, ale też dla przeciwników. Wiadomo, że nowy szkoleniowiec chce wprowadzić coś po swojemu. Analizowaliśmy ostatnie spotkania Wisły, ale tak do końca nie wiemy, w jakim zagra ustawieniu i jaka będzie jej strategia. Bazujemy też na wcześniejszych klubach, w których pracował trener Hyballa - przyznał Michniewicz.

 

Jak dodał, spodziewa się Wisły grającej w podobny sposób jak Dunajska Streda (były klub Hyballi), czyli "bardzo agresywnie, pressingiem, wysoko, nastawionej na ofensywę".

 

- Myślę, że będą korekty w składzie tego zespołu. Spodziewamy się właściwie wszystkiego, zmiany ustawienia i zmian personalnych w składzie. Być może przeciwko nam wystąpi już Kuba Błaszczykowski. Ale my musimy skupić się na sobie, na swoich zachowaniach. Żeby pewne rzeczy robić jeszcze lepiej na boisku. Oczywiście przeciwnika w żaden sposób nie lekceważymy - podkreślił szkoleniowiec mistrzów Polski.

 

Początek sobotniego meczu w Krakowie o godz. 20.00.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze