Samara Rodrigues de Almeida nie zagra w Grupie Azoty Chemiku Police

Siatkówka
Samara Rodrigues de Almeida nie zagra w Grupie Azoty Chemiku Police
fot. Materiały prasowe
Samara Rodrigues de Almeida nie przeszła testów medycznych i w Polsce nie zagra

Samara Rodrigues de Almeida jednak nie zagra w Grupie Azoty Chemiku Police. Reprezentantka Brazylii dołączyła do zespołu tuż przed meczem o Superpuchar PLS i praktycznie z marszu rozegrała kilkanaście minut. Po powrocie z Lublina klub przeprowadził wszystkie niezbędne badania lekarskie i motoryczno-fizyczne, na które – zgodnie z zapisami – miał 7 dni. Tych testów zawodniczka nie przeszła.

Działacze Grupy Azoty Chemika Police szukali zastępstwa dla Wilmy Salas, która nie tak dawno doznała poważnej kontuzji kolana. Wybór padł na Samarę Rodrigues de Almeida, która ostatni sezon spędziła we włoskim Zanetti Bergamo. Zawodniczka przyleciała do Polski tuż przed środowym meczem o Superpuchar PLS, w którym nie zachwyciła. Pojawiła się na parkiecie w drugiej partii, w dwóch kolejnych była w wyjściowej szóstce. Zdążyła zdobyć 10 punktów. Trener Farhat Akbas ten występ ocenił pozytywnie.

 

- Samara zagrała solidne spotkanie. Biorąc pod uwagę, że dołączyła do zespołu dzień przed meczem, odbyła tylko dwa krótkie treningi, pochodzi z zupełnie innego kraju i świata siatkówki, to szybko się zaadaptowała. Starała się odnaleźć wśród dziewczyn i taktyki, które dopiero poznaje. Uważam, że wypadła nieźle - powiedział.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zmarł Stanisław Poburka. Zdobył pierwszy olimpijski medal dla polskiej siatkówki

 

Po kilka dniach odpoczynku rozpoczęto testy medyczne, których brazylijska przyjmująca nie przeszła. 

 

- Niestety, ale Samara nie przeszła testów medycznych. Bez wchodzenia w szczegóły, naszym zdaniem podpisanie kontraktu byłoby ryzykowane zarówno dla jej zdrowia, jak i dla dobra Chemika - mówi Maciej Karaczun, lekarz zespołu.

 

 

- Przeprowadziliśmy również testy motoryczne. Wyniki wykluczyły Samarę z dalszej współpracy z Chemikiem - ocenia Łukasz Filipecki, trener przygotowania fizycznego.

 

ZOBACZ TAKŻE: Natalia Skrzypkowska nową zawodniczką Jokera Świecie

 

Rodrigues de Almeida nie zadebiutuje więc w TAURON Lidze, a pierwszy mecz miała rozegrać już we wtorek 22 grudnia. Policzanki zmierzą się na wyjeździe z Polskimi Przetworami Pałacem Bydgoszcz. Klub z północy Polski wznowił poszukiwania nowej przyjmującej.

 

- Od czasu kontuzji Kubanki Wilmy Salas mamy dziurę w składzie na pozycji przyjmującej. Dlatego szukaliśmy i szukamy zawodniczki na wzmocnienie składu. Niestety, w tym momencie nie ma na rynku siatkarskim wartościowych zawodniczek. Dlatego mieliśmy nadzieję, że Rodrigues de Almeida będzie silnym punktem zespołu. Niestety, tak się nie stanie i ponownie musimy szukać kogoś na przyjęcie - powiedział Anioł.

 

Salas doznała kontuzji w połowie października podczas meczu z BKS Bielsko-Biała. Musiała przejść operację kolana, a obecnie jest w okresie rehabilitacji. Zdaniem doktora Karaczuna, minimalny czas jej rozbratu z siatkówką wyniesie pół roku.

Informacja prasowa, PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze