PlusLiga: Co za mecz! Jastrzębski Węgiel lepszy od PGE Skry Bełchatów

Siatkówka
PlusLiga: Co za mecz! Jastrzębski Węgiel lepszy od PGE Skry Bełchatów
fot. Cyfrasport
Jastrzębski Węgiel pokonał w hicie PlusLigi PGE Skrę Bełchatów 3:2.

Szlagier nie zawiódł! W meczu 19. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał PGE Skrę Bełchatów 3:2. Długie wymiany, znakomita praca obu zespołów w defensywie i ofensywie sprawiły, że obie drużyny stworzyły fenomenalne widowisko. Z pewnością jedno z najlepszych w tym sezonie.

Już od premierowej odsłony spotkanie stało na wysokim poziomie. Lepiej zaczęła ekipa Jastrzębskiego Węgla, ale po remisie 5:5 to Skra przejęła inicjatywę na boisku. Podopieczni trenera Michała Mieszka Gogola dominowali szczególnie w ataku. Najskuteczniejszy w tym elemencie był Milad Ebadipour. Jastrzębianie nie potrafili stworzyć zagrożenia na siatce, mylili się, dzięki czemu to przyjezdni wygrali pierwszą partię 25:22.

 

W drugiej odsłonie oba zespoły dobrze zaczęły, ale ponownie to bełchatowianie mieli więcej argumentów na parkiecie. Po stronie gospodarzy brakowało ofensywnej gry Mohameda Al Hachdadia oraz Tomasza Fornala, z kolei po drugiej stronie każdy z siatkarzy dodawał coś od siebie. Australijski szkoleniowiec zareagował zmianami i tchnął w swoją drużynę nowego ducha. Rafał Szymura oraz Jakub Bucki zaliczyli znakomite wejścia i w dużej mierze dzięki nim jastrzębianie przechylili wynik na swoją korzyść (25:21).

 

Zobacz także: PlusLiga: Zdecydowane zwycięstwo ZAKSY w Olsztynie

 

W trzecim secie obie ekipy kontynuowały męskie granie. W porównaniu do poprzednich większość partii toczyła się w walce punkt za punkt. Zarówno Lukas Kampa, jak i Grzegorz Łomacz często korzystali ze swoich środkowych. Jednak to jastrzębianie dysponowali lepszą zagrywką, wyszli na prowadzenie i zakończyli seta 25:22.

 

W czwartej partii raz bełchatowianie, a raz jastrzębianie wychodzili na dwupunktową przewagę. Dopiero w drugiej połowie seta gospodarze zwiększyli zaliczkę do czterech „oczek”. Ważną kontrę skończył Dusan Petković i Skra doprowadziła wynik do 19:18, a następnie do remisu 21:21. W końcówce Skra zagrała koncertowo i to ona wyszarpała tego seta 25:21.

 

Decydująca partia była potwierdzeniem fenomenalnego widowiska. Długie wymiany, świetna praca obu zespołów w defensywie i ofensywie. W połowie Skra stanęła, a gospodarze mocno ryzykowali w zagrywce. Opłaciło się, bowiem wygrali tie-breaka 15:8.

 



Jastrzębski Węgiel - PGE Skra Bełchatów 3:2 (22:25, 25:21, 25:22, 21:25, 15:8)

 

Jastrzębski Węgiel: Lukas Kampa, Yacine Louati, Mohemed Al Hachdadi, Jurij Gładyr, Michał Szalacha, Tomasz Fornal – Jakub Popiwczak (libero) - Jakub Bucki, Eemi Tervaportti, Rafał Szymura, Grzegorz Kosok.

 

PGE Skra Bełchatów: Grzegorz Łomacz, Taylor Sander, Karol Kłos, Milad Ebadipour, Dusan Petkovic, Mateusz Bieniek – Konrad Piechocki (libero) - Robert Milczarek, Mihajlo Mitic, Norbert Huber. 

MVP: Rafał Szymura

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze