Kubacki: Jeszcze nigdy coś takiego mi się nie przydarzyło

Zimowe
Kubacki: Jeszcze nigdy coś takiego mi się nie przydarzyło
fot. PAP
Dawid Kubacki po raz pierwszy wygrał 1 stycznia

"To jest super uczucie" - przyznał Dawid Kubacki po pobiciu rekordu obiektu w Garmisch-Partenkirchen i zwycięstwie w drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni. Polak w finale osiągnął 144 metry. "Wygrywam pierwszy konkurs w roku, co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło" - dodał.

Zawody w Niemczech były dla biało-czerwonych bardzo udane. Trzecie miejsce zajął Piotr Żyła, czwarty był Kamil Stoch. Na podium stanął także Norweg Halvor Egner Granerud, który został liderem klasyfikacji generalnej.

 

"Ale to były emocje! Przez chwilę wydawało się, że nasi skoczkowie zajmą całe podium konkursu w Garmisch-Partenkirchen... Gratulacje dla całej ekipy!" - napisał na Facebooku dyrektor ds. skoków narciarskich w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz.

 

Kubacki cieszył się, że wszystko poszło w piątek po jego myśli.

 

"Petardy z wczoraj, jeśli chodzi o skoki, zostały zachowane. W próbnym skoku tylko lont nie odpalił od razu, ale tu, gdzie trzeba było, to odpalał. I to się liczy" - podkreślił triumfator poprzedniej edycji TCS na antenie Eurosportu.

 

Polak zajmował na półmetku drugie miejsce, ale dzięki osiągnięciu 144 m w drugiej próbie wyprzedził Graneruda.

 

ZOBACZ TAKŻE: Dawid Kubacki zdobywcą nagrody Skok Roku 2020

 

"Rekord skoczni? No to jest super uczucie. Zresztą taką samą odległość uzyskałem wczoraj podczas treningu. Rekord skoczni w treningu się jednak nie liczy. Ale dziś się udało drugi raz tak samo skoczyć, więc jestem super szczęśliwy. W dodatku wygrywam pierwszy konkurs w roku, co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło" - podkreślił Kubacki.

 

Zwycięstwo zadedykował urodzonej kilka dni temu córce Zuzannie. Na świat przyszła w Nowym Targu w dniu, w którym odbył się pierwszy etap TCS w Oberstdorfie.

 

"To dodaje energii, werwy życiowej. Nowy etap w życiu, bardzo radosny. Cieszę się, że tę radość pokazałem dziś na skoczni. W Oberstdorfie może nie było tak, jak chciałem, ale też miałem się z czego cieszyć" - zapewnił.

 

Zadowolenia z piątkowego występu nie krył również Żyła.

 

W klasyfikacji TCS prowadzi Granerud, który zgromadził 555 punktów. Drugi jest Niemiec Karl Geiger - 551, a na kolejnych pozycjach są Stoch - 548,3 i Kubacki - 546,4. Siódmy jest Andrzej Stękała, a 10. Żyła.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze