Michal Doležal: Kamil Stoch to skacząca legenda. Cieszę się, że mogę go trenować

Zimowe
Michal Doležal: Kamil Stoch to skacząca legenda. Cieszę się, że mogę go trenować
fot. PAP
Michal Doležal prowadzi reprezentację Polski od marca 2019 roku. Na stanowisku zastąpił Stefana Horngachera.

- Kamil Stoch jest skaczącą legendą. Tu nie ma dyskusji. Ja tylko się cieszę, że mogę trenować takiego zawodnika. Przynosi to radość i emocje - stwierdził w rozmowie ze skijumping.pl trener reprezentacji Polski Michal Doleżal po niedzielnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku.

Po trzech z czterech konkursów TCS Kamil Stoch z 809.9 punktami prowadzi w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni i jest bliski odniesienia trzeciego w karierze zwycięstwa w tym prestiżowym turnieju. Trener polskiej kadry Michal Doleżal jest pod wielkim wrażeniem wyczynu Stocha, który od lat utrzymuje się w światowym topie i mimo 33 lat ciągle prezentuje najwyższą światową formę.

 

- Kamil Stoch jest skaczącą legendą. Tu nie ma dyskusji. Ja tylko się cieszę, że mogę trenować takiego zawodnika. Przynosi to radość i emocje. To zawodnik, który wygrał wszystko, a jednak akceptuje nas i jest pokorny. Nie ma wielu takich zawodników na świecie - ocenił trener Michal Doležal w rozmowie z serwisem skijumping.pl.

 

TCS: Fala hejtu dotknęła Graneruda. "Zaatakowano nawet moją dziewczynę"

 

Drugi w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni jest Dawid Kubacki, który ma 15,2 punktu mniej niż Kamil Stoch.

 

Dzięki świetnym wynikom Polaków podczas trzeciego konkursu 69. Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku nasi reprezentanci objęli prowadzenie w klasyfikacji Pucharu Narodów 2020/21.

 

- Mamy moc, super sztab i świetnych zawodników. Walczymy o zwycięstwo, bo jesteśmy z przodu. Zachowujemy jednak pokorę. Będziemy robić swoje i cieszymy się, że na razie wszystko działa - stwierdził Doleżal.

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze