Andrzej Janisz: Nie jestem zadowolony, że rywalem Jana Błachowicza jest Israel Adesanya

Sporty walki
Andrzej Janisz: Nie jestem zadowolony, że rywalem Jana Błachowicza jest Israel Adesanya
Fot. Polsat Sport
Jan Błachowicz szykuje się do pierwszej obrony pasa mistrzowskiego UFC.

- Nie jest dla mnie wielkim powodem do dumy pokonać zawodnika kategorii średniej - powiedział Andrzej Janisz w magazynie "Koloseum" na temat walki Jan Błachowicz - Israel Adesanya. Jego zdaniem Polak powinien teraz zmierzyć się z Brazylijczykiem Gloverem Teixeirą.

6 marca 2021 roku to data, która może przejść do polskiej historii mieszanych sztuk walki. Właśnie wtedy podczas gali UFC 259 w walce wieczoru o pas kategorii półciężkiej broniący go Jan Błachowicz (27-8) zmierzy się z Israelem Adesanyą (20-0) podczas walki wieczoru marcowej gali UFC 259.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jan Błachowicz zawodnikiem 2020 roku!

 

Przed "Cieszyńskim Księciem" niełatwe zadanie. Jego rywalem będzie Adesanya, który ma na koncie 20 zwycięstw i ani jednej porażki. W UFC walczy od 2018 roku, a obecnie jest mistrzem wagi średniej. W swoim ostatnim pojedynku podczas gali UFC 253 wygrał przez TKO z Paulo Costą (13-1).

 

W trakcie programu "Koloseum" Łukasz "Juras" Jurkowski zapytał komentatora MMA Andrzeja Janisza, czy jest to największa walka w historii MMA.

 

- Z racji, że będzie występowało dwóch mistrzów, to pewnie tak. Ja jednak zburzę ten powszechny entuzjazm, bo wcale nie jestem zadowolony, że to jest walka z Adesanyą. Nie jest dla mnie wielkim powodem do dumy pokonać zawodnika kategorii średniej, w związku z czym wolałbym, żeby Janek zmierzył się z Gloverem Teixeirą, bo ten zawodnik zasługuje na to, żeby stoczyć walkę o mistrzowski pas w wadze półciężkiej. Gdyby Janek wygrał w Brazylijczykiem, to wtedy można by próbować innych walk - stwierdził Janisz.

 

- Pojedynek z Adesanyą - ja rozumiem, że z punktu widzenia marketingowego to jest wielka walka, bo jeżeli dwaj mistrzowie spotykają się ze sobą, to zawsze tak jest, ale czy Adesanya zasłużył na walkę w kategorii półciężkiej z Błachowiczem? To jest jedna sprawa. Po drugie, stawką walki dwóch mistrzów będzie tylko jeden pas. Dlatego, że Janek nie zostanie mistrzem kategorii średniej. Adesanya może zostać mistrzem dwóch kategorii. W związku z tym u mnie natychmiast narodziło się pytanie: "Po co Jankowi ta walka"? - zastanawiał się komentator Polsatu Sport.

 

Cały fragment i odpowiedź Jana Błachowicza w załączonym fragmencie.

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze