Serie A: Wojciech Szczęsny pokonany. Mecz na szczycie na remis

Piłka nożna
Serie A: Wojciech Szczęsny pokonany. Mecz na szczycie na remis
fot. PAP/EPA
Cristiano Ronaldo strzelił 15. gola w obecnym sezonie i jest najskuteczniejszym piłkarzem Serie A

Juventus, z Wojciechem Szczęsnym w bramce, pokonał Sassuolo 3:1 w spotkaniu 17. kolejki Serie A. "Stara Dama" zajmuje w tabeli czwarte miejsce. Do prowadzącego AC Milan traci siedem punktów, ale rozegrała o jeden mecz mniej. W innym niedzielnym meczu Fiorentina pokonała Cagliari 1:0, a ogromny w kład w to zwycięstwo miał bramkarz Bartłomiej Drągowski. Remisem zakończył się mecz na szczycie, czyli starcie AS Roma - Inter Mediolan.

Pierwsze połowa meczu w Turynie nie przyniosła bramek, ale tuż przed jej zakończeniem doszło do ważnego wydarzenia. Czerwoną kartką ukarany został pomocnik Sassuolo - Pedro Obiang. Juventus przewagę liczebną wykorzystał już pięć minut po przerwie, kiedy prowadzenie dał mu Danilo. Goście zdołali się odgryźć golem Gregoire'a Defrela w 58. minucie, ale końcówka należała do obrońców tytułu. W 82. minucie trafił Aaron Ramsey, a w doliczonym czasie gry wynik ustalił Cristiano Ronaldo. To 15. w tym sezonie ligowe trafienie słynnego Portugalczyka, który prowadzi w klasyfikacji strzelców.

 

To było trzecie z rzędu zwycięstwo Juventusu, który po niemrawym starcie sezonu odrabia straty. Za tydzień w szlagierowo zapowiadającym się meczu zagra z Interem Mediolan.

 

ZOBACZ TAKŻE: Podstawowy bramkarz Rakowa Częstochowa odszedł z klubu

 

Fiorentina pokonała Cagliari 1:0, a do triumfu walnie przyczynił się Bartłomiej Drągowski, który obronił rzut karny. Kluczową interwencją popisał się w 37. minucie. Jedyną bramkę natomiast w 72. zdobył Serb Dusan Vlahovic. W pokonanym zespole cały mecz rozegrał Sebastian Walukiewicz.

 

W tabeli Fiorentina awansowała na 12. miejsce. Cagliari zajmuje natomiast dopiero 16. i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Zespół Walukiewicza na zwycięstwo czeka już dwa miesiące. Przegrał czwarte spotkanie z rzędu.

 

Podziałem punktów zakończył się mecz na szczycie. Trzecia w zestawieniu Roma zremisowała u siebie z wiceliderem Interem 2:2. W 17. minucie prowadzenie stołecznej ekipie dał Lorenzo Pellegrini. Na początku drugiej połowu bramki dla gości zdobyli natomiast Milan Skriniar i Achraf Hakimi. Wynik w 86. minucie ustalił Gianluca Mancini.

 

- Mieliśmy szansę dobić rywala, ale nie daliśmy rady i Roma wróciła do gry. Nie zapominajmy, że Roma walczy o te same cele, co my. To mocny, dobrze zorganizowany zespół, więc remis na jego terenie nie jest złym wynikiem - powiedział Antonio Conte, trener Interu, który po ośmiu kolejnych zwycięstwach w niedzielę nie wygrał drugiego spotkania z rzędu.

 

Do prowadzącego Milanu Inter traci trzy punkty, a Roma - sześć. Lider już w sobotę wygrał u siebie z Torino 2:0, po bramkach Rafaela Leao i Francka Kessiego.

 

ZOBACZ TAKŻE: Dramat piłkarze BVB. Poważna kontuzja może wyeliminować go z Euro 2020

 

W innych niedzielnych meczach Napoli Piotra Zielińskiego pokonało na wyjeździe Udinese 2:1. Polski pomocnik został zmieniony tuż przed końcem spotkania. Natomiast Verona u siebie wygrała 2:1 z Crotone. W pokonanym zespole cały mecz rozegrał Arkadiusz Reca, a w zwycięskim w drugiej połowie wystąpił Paweł Dawidowicz.

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze