Tomasz Dowgiałło: Niewiele brakuje, aby World Tour wrócił do Starych Jabłonek

Siatkówka
Tomasz Dowgiałło: Niewiele brakuje, aby World Tour wrócił do Starych Jabłonek
fot. Polsat Sport
Tomasz Dowgiałło: Niewiele brakuje, aby World Tour wrócił do Starych Jabłonek.

W piątkowym magazynie siatkarskim #7strefa Krzysztof Wanio porozmawiał z Tomaszem Dowgiałłą na temat powrotu World Tour'u w siatkówce plażowej do Starych Jabłonek.

Krzysztof Wanio: Czy World Tour wróci do Starych Jabłonek?

 

Tomasz  Dowgiałło: Mam nadzieję, że tak. Robimy wszystko, aby tak się stało. Rozmowy, które prowadzimy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej wskazują na to, że wola z drugiej strony jest bardzo duża. Chyba niewiele brakuje, aby pozytywna informacja do nas dotarła. Trzeba wziąć pod uwagę, że mamy trudny czas na organizowanie imprez masowych, a więc na tę informację trzeba jeszcze chwilę poczekać.

Krzysztof Wanio: Co było kluczem, aby zorganizować najlepszy World Tour na świecie?

 

Tomasz  Dowgiałło: Myślę, że tych kluczy było kilka. Atmosfera nie wzięła się sama z siebie. Budowaliśmy ją kilka lat wcześniej. Przed pierwszym World Tour'em mieliśmy Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, wielokrotnie organizowany Puchar Polski, finał Mistrzostw Polski, grali Oldboye. Impreza od początku była robiona przez zapaleńców siatkówki plażowej. Zaczynaliśmy ją organizować z Januszem Biesiadą, później wielkim propagatorem tej imprezy był Mirosław Przedpełski. My ze swojej strony chcieliśmy dołożyć, aby co roku była co raz lepsza. Dzięki temu udało się zbudować legendarny event. Wydaje nam się, że nasza siedmioletnia kwarantanna już minęła. Pierwsze rozmowy zaczęliśmy już w kwietniu zeszłego roku. Chciałbym jeszcze organizować imprezy siatkarskie. Liczę na to, że jeszcze w tym roku uda się zaprosić najlepszych siatkarzy i siatkarki do Starych Jabłonek.

 

ZOBACZ TAKŻE: Puchar Polski siatkarek: Poznaliśmy pary 1/8 finału

 

Krzysztof Wanio: Mam nadzieję, że nasz kraj będzie otwarty, że będą imprezy z publicznością. Kiedy możemy spodziewać się World Tour'u?

 

Tomasz  Dowgiałło: Różne terminy pojawiają się w kalendarzu. Nie chcielibyśmy robić imprezy dla pustych trybun, ani dla połowy trybun. Stare Jabłonki to atmosfera i kibice. Zależy nam, aby trafić w okres bez obostrzeń, kiedy wszyscy będą się czuć bezpiecznie. Niestety na ten termin trzeba będzie poczekać. Mam nadzieję, że niedługo się pojawi.

 

Całość w załączonym materiale wideo.

PZ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze