Bundesliga: Najgroźniejsi rywale Bayernu Monachium bez zwycięstwa w 16. kolejce

Piłka nożna
Bundesliga: Najgroźniejsi rywale Bayernu Monachium bez zwycięstwa w 16. kolejce
fot. PAP
Piłkarze RB Lipsk i VfL Wolfsburg podzielili się punktami

Drużyny goniące lidera Bayern Monachium straciły punkty w meczach 16. kolejki piłkarskiej Bundesligi. Wicelider RB Lipsk zremisował na wyjeździe z VFL Wolfsburg 2:2, Borussia Dortmund u siebie z FSV Mainz 1:1, a dzień wcześniej Bayer Leverkusen przegrał z Unionem Berlin 0:1.

Piłkarze RB Lipsk tracili przed tą kolejką do Bayernu dwa punkty, więc w przypadku wygranej w Wolfsburgu awansowaliby - przynajmniej do niedzieli - na pierwsze miejsce. Tak się jednak nie stało. Do przerwy przegrywali nawet 1:2, a jeden punkt uratował im w 54. minucie reprezentant Węgier Vilmos "Willi" Orban.

 

ZOBACZ TAKŻE: Co się dzieje z Bayernem Monachium?

 

Jedną z bramek dla Wolfsburga zdobył Holender Wout Weghorst, dla którego to jedenaste trafienie w obecnym sezonie Bundesligi. Inny z napastników "Wilków", Bartosz Białek, siedział w sobotę na ławce rezerwowych.

 

RB Lipsk z dorobkiem 32 punktów pozostał wiceliderem, Wolfsburg jest szósty - 26.

 

Do niespodzianki doszło w Dortmundzie, gdzie czwarta w tabeli Borussia - bez Łukasza Piszczka w kadrze meczowej - mimo wielu okazji nie potrafiła pokonać ostatniego przed tą kolejką FSV Mainz. Goście nawet sensacyjnie prowadzili od 57. minuty (Levin Oeztunali), ale w 73. minucie wyrównał belgijski obrońca BVB Thomas Meunier.

 

Wicemistrz Niemiec mógł wygrać, jednak chwilę później rzutu karnego - podyktowanego za faul na Meunierze - nie wykorzystał doświadczony Marco Reus (nie trafił w bramkę).

 

Dla FSV Mainz to pierwszy remis po serii trzech porażek.

 

"Musimy uważać na to, co robimy. Mieliśmy tak wiele okazji, aby awansować do pierwszej trójki w lidze, nawet na pierwsze miejsce. Za każdym razem marnujemy naszą szansę. Musimy to zmienić" - powiedział Meunier o postawie BVB w ostatnich tygodniach.

 

Hertha Berlin, z grającym cały mecz Krzysztofem Piątkiem, zremisowała na wyjeździe bezbramkowo z FC Koeln.

 

Natomiast FC Augsburg, z bramkarzem Rafałem Gikiewiczem i grającym od 58. minuty Robertem Gumnym, przegrał w Bremie z Werderem 0:2.

 

Dzień wcześniej znakomicie spisujący się w tym sezonie Union Berlin (piąty w tabeli) pokonał u siebie trzeci w tabeli Bayer Leverkusen 1:0. "Aptekarze" jeszcze kilka tygodni temu byli liderami, ale w ostatnich czterech meczach zdobyli zaledwie jeden punkt.

 

Piątkowe i sobotnie wyniki ułożyły się więc po myśli lidera Bayernu Roberta Lewandowskiego (33 pkt). Zespół z Monachium, który w mijającym tygodniu sensacyjnie odpadł w 2. rundzie Pucharu Niemiec (porażka w rzutach karnych z drugoligowym Holstein Kiel), podejmie w niedzielę SC Freiburg. 

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze