NBA: Emocjonalne pożegnanie Jamesa Hardena z miastem i kibicami Houston Rockes

Koszykówka
NBA: Emocjonalne pożegnanie Jamesa Hardena z miastem i kibicami Houston Rockes
fot. PAP/EPA
Jedna z gwiazd koszykarskiej ligi NBA James Harden, który domagał się transferu z Houston Rockets i ostatecznie zagra w Brooklyn Nets.

Jedna z gwiazd koszykarskiej ligi NBA James Harden, który domagał się transferu z Houston Rockets i ostatecznie zagra w Brooklyn Nets, w emocjonalny sposób pożegnał się z kibicami „Rakiet”. - Uwierzyliście we mnie zanim zostałem MVP, dlatego do końca życia będą miał u was dług - napisał.

Harden, który w ostatnich trzech latach był najskuteczniejszym graczem sezonu zasadniczego NBA, pokazał wpisem szacunek wobec miasta i kibiców. Barw „Rakiet" bronił od 2012 r.

 

- Houston przyjąłeś mnie z otwartymi ramionami, bez żadnych gwarancji. To był "akt wiary", który na zawsze zmienił życie moje i mojej rodziny. Uwierzyliście we mnie, zanim zostałem MVP. Daliście mi wszystko, o co mogłem prosić, a nawet więcej. Za to jestem wam wdzięczny… Oddałem duszę i ciało mając nadzieję, że przyniosę chwałę miastu (tzn. mistrzostwo NBA). Nie udało się, więc nigdy nie wyrównam tego "długu". Moje słowa są dalekie od pożegnania, bo cały czas spłacam dług wobec was - napisał Harden na Instagramie, który umieścił też pod wpisem fragmenty wideo z meczów w barwach "Rakiet".

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez James Harden (@jharden13)

 

31-latek od dłuższego czasu dawał swoim zachowaniem do zrozumienia władzom klubu i trenerom, że chce odejść z klubu z Teksasu. Kroplą, która przelała czarę goryczy i przesądziła o jego losach, były krytyczne słowa wobec drużyny po porażce z mistrzami LA Lakers (100:117). W środę poinformowano o jego transferze do Brooklyn.

 

Zobacz także: Media: James Harden przechodzi do Brooklyn Nets

 

Zespół Rockets z Hardenem w roli lidera był najbliżej walki o mistrzostwo NBA w sezonie 2017/18, gdy awansował do finału Konferencji Zachodniej. W niesamowitej rywalizacji musiał jednak uznać wyższość Golden State Warriors - walka była zacięta, a „Wojownicy” wygrali 4-3, by potem, bez najmniejszych problemów, sięgnąć po mistrzowskie pierścienie, pokonując gładko w wielkim finale Cleveland Cavaliers 4-0.

 

Harden przeszedł do Nets, klubu, który był na liście jego transferowych życzeń, gdzie trenerem jest Kanadyjczyk Steve Nash, jeden z najlepszych rozgrywających w historii ligi za oceanem. Dołączy do dwóch wielkich gwiazd ekipy Brooklyn - Kevina Duranta, z którym grał w Oklahoma City Thunder oraz Kyrie Irvinga.

 

Być może „Brodacz” zadebiutuje już w sobotę w spotkaniu z Orlando Magic. W piątek w internetowej sprzedaży klubowej Nets były już dostępne koszulki z numerem 13 i nazwiskiem Harden - ceny od 70 do 110 dol.

 

Urodzony w Los Angeles zawodnik występuje w NBA od 11 sezonów (wybrany został w drafcie w 2009 r. z numerem 3 przez Oklahoma City) - ma średnio 25,2 pkt, 5,3 zbiórek oraz 6,3 asyst. W tym sezonie zagrał w dziewięciu spotkaniach w barwach Rockets, a jego średnie to 24,8 pkt, 10,4 asyst (lider tej klasyfikacji NBA wraz z Nikolą Jokicem z Denver Nuggets) i 5,1 zbiórek.

 

Trzykrotnie był najskuteczniejszym graczem sezonu (2018-2020), a w rozgrywkach 2017/18 został uznany za najbardziej wartościowego zawodnika (MVP). W dorobku ma też m.in. złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie (2012) oraz osiem występów w Meczu Gwiazd NBA (2013-2020).

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze