Zbigniew Boniek ws. odejścia Jerzego Brzęczka: Do czwartku bez komentarzy

Piłka nożna
Zbigniew Boniek ws. odejścia Jerzego Brzęczka: Do czwartku bez komentarzy
fot. Cyfrasport
Prezes PZPN Zbigniew Boniek (z lewej) przekazał, że do czwartku nie udziela komentarzy w sprawie trenera Jerzego Brzęczka.

Prezes PZPN Zbigniew Boniek przekazał, że do czwartku nie udziela komentarzy w sprawie trenera Jerzego Brzęczka. Dotychczasowy selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski - jak poinformowała federacja - przestał od poniedziałku pełnić swoje obowiązki.

- Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową - oświadczył Boniek, cytowany na portalu PZPN "Łączy nas piłka".

 

ZOBACZ TAKŻE: 36 lat temu Boniek podbił Europę. I to w jakim stylu!

 

Prezes federacji, zapytany przez PAP w tej sprawie, odpowiedział: - Do czwartku bez komentarzy. Właśnie na 21 stycznia, na godzinę 15, po posiedzeniu zarządu PZPN zaplanowano konferencję prasową online z udziałem Bońka.

 

49-letni Brzęczek prowadził drużynę narodową od lipca 2018 roku, kiedy po nieudanym występie reprezentacji w mistrzostwach świata w Rosji zastąpił Adama Nawałkę.

 

W debiucie szkoleniowca 7 września 2018 Polacy zremisowali w Bolonii z Włochami 1:1 na inaugurację pierwszej edycji Ligi Narodów. Cztery dni później identycznym rezultatem zakończyła się towarzyska konfrontacja z Irlandią we Wrocławiu. Następnie były dwie porażki w LN - z Portugalią 2:3 i w rewanżu z Włochami 0:1, towarzyska z Czechami 0:1 oraz - na zakończenie udziału w Lidze Narodów - remis w Guimaraes z Portugalią 1:1.

 

Złą serię Biało-Czerwoni przerwali w marcu 2019, kiedy na inaugurację eliminacji mistrzostw Europy pokonali w Wiedniu Austriaków 1:0. Kwalifikacje były udane, zespół Brzęczka zanotował osiem wygranych w 10 spotkaniach i pewnie awansował do turnieju finałowego, zostawiając za sobą nie tylko Austrię, ale i Słowenię, z którą doznał jedynej porażki, Izrael, Macedonię Płn. i Łotwę.

 

Od listopada ubiegłego roku drużyna narodowa miała 10-miesięczną przerwę w występach ze względu na pandemię COVID-19. Odwołano zaplanowane na wiosnę tego roku mecze towarzyskie, a mistrzostwa Europy przeniesiono na 2021.

 

Kadra wróciła na boisko 4 września 2020, po 289 dniach przerwy, gdy w Amsterdamie - na inaugurację drugiej edycji Ligi Narodów - uległa Holandii 0:1. Trzy dni później w Zenicy pokonała Bośniaków 2:1.

 

Październikowy tryptyk zaczęła od towarzyskiej wygranej z Finlandią 5:1, później było 0:0 z Włochami i 3:0 z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów.

 

W listopadzie w Chorzowie Biało-Czerwoni pokonali Ukrainę 2:0 w spotkaniu towarzyskim, a następnie w Reggio Emilia w takim samym stosunku ulegli Italii w LN. Zeszłoroczne występy zakończyli rewanżem z "Pomarańczowymi", przegranym 1:2 na Stadionie Śląskim.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze