PŚ w skokach: W Lahti okazja do rewanżu dla Polaków

Zimowe
PŚ w skokach: W Lahti okazja do rewanżu dla Polaków
fot. Cyfrasport
Polacy będą mieć okazję do rewanżu po nieco rozczarowującym występie w Zakopanem.

Konkurs drużynowy w sobotę oraz indywidualny w niedzielę czeka w Lahti rywalizujących w Pucharze Świata skoczków narciarskich. Polacy będą mieć okazję do rewanżu po nieco rozczarowującym występie w Zakopanem.

Po świetnym początku roku oczekiwania wobec podopiecznych trenera Michala Dolezala w Zakopanem były duże. Zmagania na Wielkiej Krokwi nie układały się jednak po ich myśli od samego początku.

 

W kwalifikacjach niespodziewanie za nieprzepisowy kombinezon zdyskwalifikowany został Piotr Żyła. W konkursie drużynowym jeden kiepski skok Andrzeja Stękały zdecydował, że zajęli drugie miejsce, ustępując Austriakom. Indywidualnie natomiast najlepszym z biało-czerwonych okazał się piąty Stękała, a reszta uplasowała się poza czołową dziesiątką.

 

To był najsłabszy konkurs w polskim wykonaniu w tym sezonie, nie licząc Niżnego Tagiłu, gdzie wysłano rezerwowy skład. W Finlandii okaże się, czy był to tylko wypadek przy pracy, czy początek głębszego kryzysu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Rafał Kot o kolejnych konkursach w Zakopanem: Mamy nadzieję, że uda się wpuścić kibiców

 

Z Lahti Polacy mają dobre wspomnienia. W Pucharze Świata trzykrotnie wygrali na tamtejszym obiekcie Adam Małysz (dwukrotnie w 2003 roku i raz w 2007) oraz Kamil Stoch (2014, 2018 i 2019). Małysz zdobył tam też 20 lat temu swoje pierwsze medale mistrzostw świata - złoty i srebrny. Natomiast w 2017 roku biało-czerwoni po raz pierwszy w historii zostali mistrzami świata w konkursie drużynowym.

 

Do Lahti Dolezal zdecydował się zabrać: Stocha, Stękałę, Żyłę, Dawida Kubackiego, Jakuba Wolnego, Aleksandra Zniszczoła i Pawła Wąska.

 

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata prowadzi Halvor Egner Granerud. Norweg w Zakopanem również radził sobie kiepsko, ale jego przewaga wciąż jest duża. Drugiego Niemca Markusa Eisenbichlera wyprzedza o 240 punktów, a trzeciego Stocha - o 310.

 

W Pucharze Narodów natomiast Polska zajmuje drugie miejsce. Do prowadzącej Norwegii traci 34 pkt.

 

Rekordzistą skoczni HS 130 w Lahti jest Norweg Johan Andre Forfang. Cztery lata temu uzyskał 138 m.

 

Program zawodów jest taki sam, jak w Zakopanem. Na piątek zaplanowano kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego, a w sobotę, po raz trzeci w tym sezonie, odbędą się zawody drużynowe. Oba wcześniejsze wygrali Austriacy. 

Program zawodów w Lahti:

piątek, 22 stycznia
15.00 - oficjalny trening 
18.00 - kwalifikacje

sobota, 23 stycznia
15.00 - seria próbna 
16.15 - pierwsza seria konkursu drużynowego

niedziela, 24 stycznia
14.30 - kwalifikacje 
16.00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego
agb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze