EBL: Asseco Arka Gdynia uległa Legii Warszawa. Rekordy Filipa Dylewicza i Lestera Medforda

Koszykówka
EBL: Asseco Arka Gdynia uległa Legii Warszawa. Rekordy Filipa Dylewicza i Lestera Medforda
fot. PAP
Filip Dylewicz i Lester Medford na dłużej zapamiętają sobotni mecz w Gdyni. Dla oby był rekordowy

Asseco Arka Gdynia uległa Legii Warszawa 83:92 (15:16, 20:28, 26:17, 22:31). W meczu 23. kolejki Energa Basket Ligi niespełna 41-letni Filip Dylewicz wyprzedził Dariusza Parzeńskiego i został rekordzistą pod względem liczby rozegranych spotkań w Ekstraklasie. To 673. ligowy występ koszykarza Asseco Arki. Z kolei rozgrywający Legii Warszawa Lester Medford zdobył 35 punktów i wyrównał najlepsze osiągnięcie w tym sezonie Energa Basket Ligi. Skuteczny był też Jamel Morris z 26 punktami dla gości.

Mecz rozpoczął się od… przerwy. To był czas na uhonorowanie Dylewicza, który bił właśnie wspomniany rekord. Goście mieli jednak w planach popsuć to święto, świetnie radzili sobie od początku spotkania, a po trafieniu Grzegorza Kulki prowadzili 8:3. Rzuty Dylewicza i Mikołaja Witlińskiego sprawiły jednak, że to Asseco Arka zdobyła przewagę. Po 10 minutach i rzucie z dystansu Morrisa było jednak 16:15 dla Legii.

 

Drugą kwartę ekipa z Gdyni rozpoczęła od małej serii 5:0, ale nie potrafiła utrzymać tak dobrego rytmu. Świetnie zaczął się za to prezentować Medford, a ważne rzuty dokładał Jakub Karolak. M.in. dzięki "trójce" tego ostatniego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 44:35 dla ekipy trenera Wojciecha Kamińskiego.

 

ZOBACZ TAKŻE: GTK Gliwice uległo Arged BMSlam Stali. 29 punktów Jakuba Garbacza

 

Dylewicz był skuteczny także w trzeciej kwarcie, a Asseco Arka goniła rywala. Po rzutach wolnych Bartłomieja Wołoszyna zbliżyła się nawet na cztery punkty, ale Medford na to odpowiadał i dał Legii trochę spokoju. Jak się okazało tylko na chwilę, bo do remisu doprowadził Michał Kołodziej. Po 30 minutach było 61:61.

 

W kolejnej części meczu "trójka" Jakuba Kobla dała gospodarzom minimalną przewagę. Znowu jednak świetnie zaczął grać Medford, a po jego kolejnej "trójce" ekipa z Warszawy była lepsza aż o 10 punktów. To był kluczowy moment tego starcia, ponieważ od tego momentu Legia kontrolowała wydarzenia na parkiecie. Co prawda Asseco Arka jeszcze zmniejszyła różnicę, ale nie zbliżała się do remisu. 

 

Medford do 35 punktów dołożył cztery zbiórki i cztery asysty. W ekipie gospodarzy najlepszy był Wołoszyn z 22 punktami i dwiema zbiórkami.

 

Asseco Arka Gdynia - Legia Warszawa 83:92 (15:16, 20:28, 26:17, 22:31)

 

Asseco Arka Gdynia: Bartłomiej Wołoszyn 22, Adam Hrycaniuk 16, Filip Dylewicz 15, Igor Wadowski 11, Mikołaj Witliński 9, Mateusz Kaszowski 3, Jakub Kobel 3, Michał Kołodziej 2, Karlo Vragovic 2, Marcin Malczyk 0, Marcin Kowalczyk 0.

 

Legia Warszawa: Lester Medford Jr 35, Jamel Morris 26, Jakub Karolak 15, Grzegorz Kulka 5, Nickolas Neal 5, Grzegorz Kamiński 3, Adam Linowski 2, Earl Watson 1, Dariusz Wyka 0.

PLK, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze