Serie A: Gol Hirvinga Lozano w dziewiątej sekundzie. Napoli słabsze na wyjeździe

Piłka nożna
Serie A: Gol Hirvinga Lozano w dziewiątej sekundzie. Napoli słabsze na wyjeździe
fot. PAP
Hirving Lozano strzelił trzeciego najszybszego gola w historii Serie A.

Meksykanin Hirving Lozano strzelił gola dla Napoli już w dziewiątej sekundzie wyjazdowego meczu z Veroną, ale były to miłe złego początki. Neapolitańczycy przegrali 1:3 i spadli w Serie A na szóste miejsce.

Tuż po rozpoczęciu meczu Lozano otrzymał długie podanie od Niemca Diego Demme, wykorzystał błąd Federico Dimarco i posłał piłkę do siatki. Od pierwszego gwizdka upłynęło dokładnie 8,95 sekundy. To trzeci najszybszy gol w historii Serie A. Szybciej zdobyli bramki tylko Rafael Leao dla AC Milan w ubiegłorocznym meczu z Sassuolo (6,8 s) oraz napastnik Piacenzy Paolo Poggi w spotkaniu z Fiorentiną w 2001 roku (8,9 s).

 

W 34. minucie Dimarco zrehabilitował się za nieudaną interwencję, strzelając wyrównującego gola, a w drugiej połowie zwycięstwo Veronie dały trafienia Czecha Antonina Baraka oraz Mattii Zaccagniego. W drużynie gospodarzy cały mecz rozegrał Paweł Dawidowicz, a w ekipie gości do 83. minuty występował Piotr Zieliński.

 

We wcześniejszym meczu z udziałem dwóch polskich piłkarzy Juventus Turyn pokonał u siebie Bolognę 2:0. Bramki gospodarzy bronił Wojciech Szczęsny, a gości - Łukasz Skorupski.

 

ZOBACZ TAKŻE: La Liga: Atletico lepsze od Valencii. Zespół z Madrytu odskakuje reszcie

 

Skorupski popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, a przy straconych golach nie miał żadnych szans. W 15. minucie na listę strzelców wpisał się Brazylijczyk Arthur, ale w pokonaniu polskiego bramkarza bardzo pomógł mu rykoszet od jednego z obrońców.

 

Wynik w 71. minucie ustalił Amerykanin Weston McKennie strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

 

Skorupski zaimponował w 28. minucie, broniąc strzał Portugalczyka Cristiano Ronaldo i dobitkę Federico Bernardeschiego.

 

Szczęsny natomiast refleksem musiał się wykazać na początku drugiej połowy, kiedy z pięciu metrów blisko pokonania go był... kolega z drużyny Kolumbijczyk Juan Cuadrado.

 

Piątym polskim piłkarzem, który w niedzielę wystąpił w Serie A, był Bartosz Bereszyński z Sampdorii Genua. Jego drużyna pokonała na wyjeździe Parmę 2:0.

 

W sobotę w hicie 19. kolejki AC Milan przegrał u siebie z Atalantą Bergamo 0:3. Mimo porażki "Rossoneri" utrzymali pozycję lidera. Wyprzedzają o punkt lokalnego rywala - Inter (0:0 z Udinese) o sześć Romę (4:3 ze Spezią) oraz o siedem Juventus i Atalantę Bergamo. Napoli spadło na szóste miejsce, a jego strata do Milanu wynosi dziewięć punktów.

 

Juventus i Napoli mają jeszcze do rozegrania zaległy mecz. 

PN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze