Liga Mistrzów siatkarzy: Zwycięstwo Fenerbahce na inaugurację turnieju w Bełchatowie

Siatkówka
Liga Mistrzów siatkarzy: Zwycięstwo Fenerbahce na inaugurację turnieju w Bełchatowie
fot. Polsat Sport
Salvador Hidalgo Oliva (Fenerbahce Stambuł).

W spotkaniu otwierającym rewanżowy turniej grupy A Ligi Mistrzów siatkarzy drużyna Lindemans Aalst przegrała z Fenerbahce Stambuł 0:3. W drugim wtorkowym meczu imprezy rozgrywanej w Hali Energia w Bełchatowie dojdzie do konfrontacji PGE Skra – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Starcie ekip z Belgii i Turcji nie było wielkim widowiskiem. Siatkarze Fenerbahce dominowali od początku pierwszego seta (3:11), bezlitośnie wykorzystując kłopoty z przyjęciem i błędy własne rywali. W końcówce seta jeszcze powiększyli przewagę. Po ataku Arinze Kelvina Nwachukwu różnica wzrosła do dziesięciu oczek (12:22). Punktowy blok dał ekipie ze Stambułu piłkę setową (13:24), a Nwachukwu zakończył tę partię (14:25).

 

Zobacz także: Mark Lebedew wraca, ale nie do PlusLigi!

 

Druga odsłona była nieco bardziej wyrównana. Jeszcze w środkowej części siatkarze z Aalst dotrzymywali kroku przeciwnikom (12:14). Później jednak poszła seria pięciu wygranych akcji, która właściwie rozstrzygnęła seta na korzyść Fenerbahce (12:19). Nicholas Hoag wywalczył piłkę setową (18:24), a w ostatniej akcji Emre Batur przepchnął piłkę na stronę rywali (19:25).

 

Set numer trzy nie odmienił losów tej konfrontacji. Siatkarze z Belgii mieli co prawda przewagę na początku (5:2), ale rywale szybko odrobili straty (8:8) i znów zaczęli nadawać ton wydarzeniom na boisku. W końcówce mieli wyraźną zaliczkę (12:18). Przy stanie 14:21 przytrafił się im moment dekoncentracji, ekipa z Aalst wygrała cztery kolejne akcje (18:21), ale szybko się ocknęli i doprowadzili mecz do końca. Atak Hoaga dał im piłkę meczową, a po chwili ten sam zawodnik zamknął zawody asem serwisowym (19:25).

 

Najwięcej punktów: Matej Smidl (11) – Lindemans; Salvador Hidalgo Oliva (16), Nicholas Hoag (11) – Fenerbahce. Drużyna z Belgii miała dużo słabsze przyjęcie od rywali, których mocną bronią była zagrywka (1–8).

 

W pierwszym starciu obu ekip w obecnej edycji Ligi Mistrzów Lindemans Aalst uległ Fenerbahce 2:3. Ekipa ze Stambułu ma na koncie pięć punktów, a Belgowie pozostali z dorobkiem jednego oczka na koncie. W czwartej kolejce spotkań tej grupy we wtorek dojdzie do starcia dwóch polskich klubów: PGE Skra – ZAKSA.

 

Lindemans Aalst – Fenerbahce HDI Stambuł 0:3 (14:25, 19:25, 19:25)

 

Lindemans: Simon Van De Voorde, Francesco Zoppellari, Jakub Rybicki, Wout D'heer, Jeroen Oprins, Robbe Van de Velde – Tim Verstraete (libero) oraz Matej Smidl, Twan Wiltenburg, Seppe Van Hoyweghen. Trener: Johan Devoghel.
Fenerbahce: Graham Vigrass, Nicholas Hoag, Metin Toy, Salvador Hidalgo Oliva, Emre Batur, Ulas Kiyak – Hasan Yesilbudak (libero) oraz Arinze Kelvin Nwachukwu, Caner Peksen. Trener: Erkan Togan.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze