Wielka awantura w Mediolanie! Zlatan Ibrahimović i Romelu Lukaku wulgarnie się zwyzywali i skoczyli sobie do gardeł (WIDEO)

Piłka nożna
Wielka awantura w Mediolanie! Zlatan Ibrahimović i Romelu Lukaku wulgarnie się zwyzywali i skoczyli sobie do gardeł (WIDEO)
fot. PAP/EPA
Po spotkaniu najwięcej mówi się jednak nie o wyniku derbów Mediolanu, a o awanturze Zlatana Ibrahimovicia z Romelu Lukaku.

Inter Mediolan pokonał po emocjonującym meczu AC Milan 2:1 (0:1) i został pierwszym półfinalistą Pucharu Włoch. Po spotkaniu najwięcej mówi się jednak nie o wyniku, a o awanturze Zlatana Ibrahimovicia z Romelu Lukaku. Dwaj rośli napastnicy starli się pod koniec pierwszej połowy. Oprócz groźnej wymiany spojrzeń i starcia czoło w czoło, słynni snajperzy nie szczędzili sobie skandalicznych wyzwisk.

Spotkanie na San Siro zostało przedłużone o 10 minut, ponieważ w trakcie meczu doszło do zmiany kontuzjowanego sędziego. Natomiast decydujący gol padł w... 97. minucie. Bohaterem Interu okazał się Christian Eriksen, który dziewięć minut wcześniej pojawił się na murawie. Duńczyk pięknym strzałem z rzutu wolnego pokonał bezradnego Cipriana Tatarusanu.

 

Derby Mediolanu od zawsze wzbudzają ogromne emocje, nawet bez kibiców na trybunach. Tym razem było podobnie. Obie drużyny po raz pierwszy od lat walczą również o końcowy triumf w Serie A. W ligowych rozgrywkach na razie górą jest Milan, który po 19. kolejkach jest liderem tabeli i ma dwa punkty przewagi nad lokalnym rywalem.

 

Zobacz także: Robert Lewandowski jak Cristiano Ronaldo? Były napastnik Bayernu Monachium doradza mu transfer

 

I to właśnie AC Milan wszedł we wtorkowy mecz lepiej. Nie kto inny, jak Ibrahimović wyprowadził swój zespół na prowadzenie w 31. minucie. Później "Ibra" okazał się jednak antybohaterem w drużynie "Rossonerich".

 

Jeszcze przed przerwą doszło do starcia między nim a Lukaku. Dwaj piłkarze, którzy grali razem w Manchesterze United, zostali ukarani żółtymi kartkami, ale ich spór toczył się nawet w tunelu prowadzącym do szatni, gdy oba zespoły schodziły z murawy na przerwę.

 

 

Jeszcze na murawie Szwed wykrzykiwał w kierunku Belga obraźliwe słowa. - Idź dalej robić swoje gów***ne laleczki voodoo! Ty mały ośle - te słowa było doskonale słychać z ust Ibrahimovicia na pustym San Siro. Dodatkowo niespełna 40-letni napastnik obraził matkę gracza Interu.

 

 

Te słowa rozwścieczyły Lukaku, który ruszył w kierunku starszego o dwanaście lat Ibrahimovicia. Powstrzymali go jednak pozostali piłkarze Interu. Gdyby nie ich zdecydowana reakcja, zapewne doszłoby do rękoczynów. - Piep**ę ciebie i twoją żonę. Chcesz nadal mówić o mojej matce? - krzyczał Belg kongijskiego pochodzenia.

 

 

Po powrocie na boisko, wydawało się, że obaj się uspokoili. Ibrahimović jednak popełnił jeszcze jeden błąd. W 58. minucie ostro sfaulował Aleksandara Kolarova. Sędzia za to przewinienie ukarał go drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną.

 

Inter zyskał przewagę jednego zawodnika i zabrał się za odrabianie strat. W 71. minucie rzut karny wykorzystał Lukaku. Później strzałów na bramkę Milanu było znacznie więcej, ale dopiero wejście Eriksena dało zwycięstwo Interowi.

 

W środę odbędą się dwa kolejne mecze ćwierćfinałowe - Atalanta Bergamo zmierzy się z Lazio Rzym, a mistrz Włoch Juventus Turyn z Wojciechem Szczęsnym w kadrze podejmie grający w drugiej lidze zespół SPAL Ferrara. Dzień później Napoli Piotra Zielińskiego powalczy o półfinał ze Spezią.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze