PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów - VERVA Warszawa Orlen Paliwa. Transmisja w Polsacie Sport

Siatkówka
PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów - VERVA Warszawa Orlen Paliwa. Transmisja w Polsacie Sport
fot. PAP
Stawką meczu w Rzeszowie są ligowe punkty i miejsce w ćwierćfinale Pucharu Polski

Asseco Resovią Rzeszów - VERVA Warszawa Orlen Paliwa. Zaległe spotkanie 11. kolejki PlusLigi, które zostanie rozegrane w czwartek, będzie meczem o podwójną stawkę. Na szali leżą bowiem ligowe punkty oraz miejsce w ćwierćfinale Pucharu Polski. Bliżej osiągnięcia tego celu są gospodarze, którzy w 2021 roku tylko wygrywają. To zaowocowało sporym awansem w tabeli PlusLigi. Transmisja meczu Asseco Resovia Rzeszów - VERVA Warszawa Orlen Paliwa w Polsacie Sport od godziny 15:00.

Wśród ośmiu drużyn, które wkrótce rozpoczną rywalizację o krajowy puchar, znajdzie się sześć ekip z PlusLigi i dwie z jej bezpośredniego zaplecza, czyli Tauron 1. Ligi. Szóstka z ekstraklasy wyłoniona zostanie na podstawie tabeli po pierwszej rundzie rozgrywek, czyli po odrobieniu zaległości i rozegraniu przez wszystkie zespoły po 13 meczów. Obecnie VERVA, która ma na koncie 12 spotkań pierwszej ryndy, jest w tej klasyfikacji siódma, a wyprzedza ją właśnie Resovia, choć zalicza się jej 11 starć. Oba zespoły mają na po 19 punktów.

 

- Taki układ tabeli powoduje, że musimy wygrać w Rzeszowie, najlepiej za 3 punkty. Wtedy przeskoczymy rywali i będziemy czekać na ich mecz z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Zwycięstwo za 2 punkty w kontekście rozgrywek PlusLigi również nas ucieszy, bo Resovia to bardzo mocny rywal. W walce o ćwierćfinał Pucharu Polski może to jednak nie wystarczyć. Dlatego nastawiamy się na ambitną walkę o każdą piłkę - mówi Piotr Nowakowski.   

 

W latach 2011–2017 środkowy warszawskiej drużyny reprezentował Resovię, wspominając tamten czas, powiedział z uśmiechem:

 

- Z hali Podpromie mam same miłe wspomnienia i bardzo lubię tam grać.

 

ZOBACZ TAKŻE: Poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów Pucharu Polski siatkarek

 

Siatkarzy VERVY Warszawa ORLEN Paliwa czeka bardzo trudne zadanie. Asseco Resovia po nie najlepszym początku sezonu wyraźnie się rozkręciła i teraz gra na wysokim poziomie. O jej sile stanowią przede wszystkim słoweński przyjmujący Klemen Cebulj i atakujący Karol Butryn. Obaj są wyjątkowo groźni nie tylko na siatce, ale i w polu zagrywki. Dość powiedzieć, że piłka po ich serwisach regularnie osiąga prędkość ponad 120 km/h.

 

- Resovia to bardzo solidny zespół. Wystarczy spojrzeć na nazwiska jej graczy. Każdy to klasa światowa. Na walkę z takim teamem i takimi przeciwnikami czeka każdy zawodnik - skomentował przyjmujący VERVY, Jan Fornal.

 

Jeden z pomysłów na pokonanie gospodarzy zdradził Jan Król.

 

- Kluczem do zwycięstwa może być zatrzymanie Karola Butryna. Musimy go przyjąć, a potem zablokować albo podbić w obronie - powiedział atakujący ekipy ze stolicy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jurajscy Rycerze wygrali ze Ślepskiem

 

Stawka meczu jest wyjątkowa, taki też był cykl przygotowania się warszawian do tego spotkania.  

 

- Zależy nam na tym, żeby grać o Puchar Polski. Musimy wygrać na Podpromiu. Zarząd naszego klubu zrobił wszystko, co mógł, żebyśmy zaprezentowali się na Podkarpaciu z najlepszej strony. Dlatego, zamiast autokarem, do Rzeszowa udaliśmy się samolotem. Uniknęliśmy dzięki temu długiej i męczącej podróży - dodał Fornal.

 

Wiele wskazuje na to, że w Rzeszowie trener Andrea Anastasi będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich przyjmujących. Do treningów po kontuzji stawu skokowego wrócił już Artur Szalpuk. Do gry gotowy jest także Igor Grobelny, który przez uraz mięśnia dwugłowego łydki pauzował w ostatnim meczu przeciwko Ślepskowi Malow Suwałki.

 

Wciąż do gry nie jest gotowy Jakub Kowalczyk, który leczy zapalenie mięśnia sercowego.

 

- Mam nadzieję, że moja kuracja dobiega właśnie końca i niedługo wznowię treningi. Niebawem czekają mnie badania kontrolne - poinformował środkowy VERVY.

 

ZOBACZ TAKŻE: Były trener GKS Katowice znalazł nową pracę

 

Siatkarze z Rzeszowa zdają sobie sprawę, że o zwycięstwo w czwartek będzie bardzo trudno. Po czterech wygranych z rzędu są jednak optymistami.

 

- Czeka nas kolejny trudny i bardzo ważny mecz, zresztą od miesiąca każdy jest właśnie taki. Każdy kolejny jest najważniejszy. Nie możemy sobie zaprzątać głowy, że to także mecz o Puchar Polski. Trzeba wyjść i grać dobrze w siatkówkę, być skoncentrowanym od pierwszej do ostatniej piłki. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż z Będzinem i myślę, że wtedy będziemy w stanie pokonać zespół z Warszawy, który jest na fali i na pewno gra lepiej niż na początku sezonu. Miejmy nadzieję, że wyjadą z Rzeszowa pokonani - powiedział Michał Potera, libero Asseco Resovii. 

 

Transmisja meczu Asseco Resovia Rzeszów - VERVA Warszawa Orlen Paliwa w Polsacie Sport od godziny 15:00.

Informacja prasowa, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze