PlusLiga: Verva odwróciła losy meczu z Asseco Resovią

Siatkówka
PlusLiga: Verva odwróciła losy meczu z Asseco Resovią
fot. PAP/Darek Delmanowicz
Asseco Resovia – Verva 2:3.

W zaległym meczu 11. kolejki PlusLigi Asseco Resovia przegrała z Vervą Warszawa Orlen Paliwa 2:3. Rzeszowianie wygrali dwa pierwsze sety, ale przyjezdni zdołali odwrócić losy meczu. Gospodarzy pogrążyły błędy własne, a siatkarze ze stolicy dzięki temu zwycięstwu zachowali szansę na występ w Pucharze Polski.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze Vervy (1:4), ale gospodarze szybko odrobili straty (7:7). W dalszej części seta rzeszowianie uzyskali przewagę, choć losy tej odsłony ważyły się do samego końca. Po ataku Piotra Nowakowskiego goście mieli punktowy kontakt (22:21). Później obie strony zepsuły zagrywki, a Timo Tammemaa wywalczył piłkę setową dla gospodarzy. W kolejnej akcji skuteczny blok zamknął tę część meczu (25:22). Rzeszowianie byli skuteczniejsi w ataku i lepiej punktowali blokiem.

 

Zobacz także: Igła wraca do siatkówki! Ma pomóc drużynie w walce o utrzymanie

 

W drugiej odsłonie znów obserwowaliśmy udany początek przyjezdnych, którzy w pewnym momencie odskoczyli na cztery oczka (7:11). Gospodarze i tym razem odrobili straty, ale w dalszej części seta inicjatywa nadal należała do Vervy i Resovia znów musiała gonić wynik. Udało się im wyrównać (20:20) i po wyrównanej końcówce Klemen Cebulj wywalczył piłkę setową (24:23). Skuteczny atak Andrzeja Wrony rozpoczął rywalizację na przewagi. Gospodarze wyszli z niej zwycięsko, gdy Tammema popisał się skutecznym atakiem, a Cebulj asem serwisowym (27:25).

 

Set numer trzy toczył się przy przewadze siatkarzy ze stolicy. Gospodarze kilka razy zdołali odrobić straty, ale przegrali kluczowe akcje. O ich porażce w tym secie przesądziły błędy własne i słabsza skuteczność w ataku. Verva wykorzystała tę sytuację. W końcówce odskoczyła na cztery oczka po ataku Nowakowskiego (18:22), a piłkę setową wywalczył Michał Superlak (20:24). Rywale obronili się w dwóch kolejnych akcjach, ale zepsutą zagrywką zakończyli tę partię (22:25).

 

Gospodarze efektownie rozpoczęli czwartą odsłonę (5:1, 8:3), ale goście szybko wrócili do gry po serii dobrych zagrywek Nowakowskiego (8:9). Rozpoczęła się zacięta walka obu ekip, z której zwycięsko wyszła ekipa z Warszawy. Bartosz Kwolek skutecznym atakiem dał swej ekipie piłkę setową (22:24). Goście pomylili się w następnej akcji, ale rzeszowianie nie wykorzystali tego. Trener Andrea Anastasi poprosił o czas, a po nim Tammemaa zaserwował w siatkę (23:25).

 

Tie-break miał więc wyłonić zwycięzcę tej konfrontacji. Lepiej rozpoczęli go przyjezdni, którzy przy zmianie stron mieli trzy oczka zaliczki (5:8). Po asie serwisowym Jana Fornala – cztery (6:10). Takiej przewagi goście nie roztrwonili. Kolejną punktową zagrywką poczęstował rzeszowian Kwolek, a spotkanie zakończył skuteczny atak Superlaka (10:15).

 

Najwięcej punktów: Karol Butryn (28), Klemen Cebulj (21), Timo Tammemaa (13) – Asseco Resovia; Bartosz Kwolek (22), Michał Superlak (19), Jan Fornal (17) – Verva. Siatkarze z Rzeszowa popełnili w tym spotkaniu aż 30 błędów w polu serwisowym! MVP: Bartosz Kwolek (20/34 = 59% skuteczności w ataku + 2 asy serwisowe).

 

Asseco Resovia – Verva Warszawa Orlen Paliwa 2:3 (25:22, 27:25, 22:25, 23:25, 10:15)

 

Resovia: Timo Tammemaa, Fabian Drzyzga, Rafał Buszek, Jeffrey Jendryk, Karol Butryn, Klemen Cebulj – Michał Potera (libero) oraz Nicolas Szerszeń, Bartłomiej Krulicki, Piotr Hain. Trener: Alberto Giuliani.
Verva: Jan Fornal, Andrzej Wrona, Angel Trinidad De Haro, Bartosz Kwolek, Piotr Nowakowski, Michał Superlak – Damian Wojtaszek (libero) oraz Jan Król, Jakub Ziobrowski, Michał Kozłowski. Trener: Andrea Anastasi.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze