Salahdine Parnasse przed KSW 58: Miałem już wielu trudnych rywali. Lepszych niż Torres

Sporty walki
Salahdine Parnasse przed KSW 58: Miałem już wielu trudnych rywali. Lepszych niż Torres
Fot. Polsat Sport
- W KSW miałem już wielu trudnych rywali. Byli to Ivan Buchinger, Artur Sowiński czy Marcin "The Polish Zombie" Wrzosek - przypomina Salahdine Parnasse przed walką z Danielem Torresem na gali KSW 58.

W walce wieczoru gali KSW 58 Francuz Salahdine Parnasse zmierzy się z Brazylijczykiem Danielem Torresem. - W KSW miałem już wielu trudnych rywali. Byli to Ivan Buchinger, Artur Sowiński czy Marcin "The Polish Zombie" Wrzosek. Szczerze mówiąc, pod względem trudności umieściłbym Torresa w środku tej listy moich rywali - ocenił w rozmowie z Polsatem Sport Salahdine Parnasse.

Igor Marczak: Czy po dłuższej przerwie odczuwasz szczególny głód walki?

 

Salahdine Parnasse: Tak. Bardzo brakowało mi walki i nie mogę doczekać się soboty, kiedy będę miał okazję ją stoczyć.

Nie było cię ponad rok. Wiemy, że była kontuzja.

 

Czy wszystko jest już wyleczone? Czy w okresie przygotowawczym przed walką z Torresem mogłeś normalnie trenować?

 

Tak, już jest OK. Czasem odczuwam ból, ale na tę chwilę jest perfekcyjnie.

 

Jak wyglądały twoje przygotowania? Czy były podobne jak w przypadku poprzednich walk w KSW?

 

Nic się nie zmieniło. Moje przygotowanie wyglądało tak samo. Bardzo dużo trenowałem. Jedyne, co się zmieniło, to fakt, że w sobotę będę wyprowadzał lepsze uderzenia.

 

Jak pandemia koronawirusa wpłynęła na twoje treningi i przygotowania, ale i normalne życie?

 

Odczułem to tak samo jak cały świat. Przez pandemię nie mogłem walczyć przez ponad rok. Do tego doszła kontuzja. Były czasy, kiedy nie mogłem nawet trenować, bo nie było sparingpartnerów.

 

Daniel Torres to zawodnik, który walczy bardzo widowiskowo. Gdzie byś go umieścił na liście swoich rywali? Czy to twój najtrudniejszy przeciwnik?

 

W KSW miałem już wielu trudnych rywali. Byli to Ivan Buchinger, Artur Sowiński czy Marcin "The Polish Zombie" Wrzosek. Szczerze mówiąc, umieściłbym Torresa w środku tej listy.

 

Czego się obawiasz? Jaka jest największa broń, którą może zaprezentować Daniel Torres?

 

Nie wiem, dokładnie jaka jest jego najmocniejsza strona. Jego styl walki jest dość niespodziewany i to chyba jest jego największy atut.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

MB, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze