Szachowy turniej w Wijk aan Zee: Jan-Krzysztof Duda i Radosław Wojtaszek zremisowali

Inne
Szachowy turniej w Wijk aan Zee: Jan-Krzysztof Duda i Radosław Wojtaszek zremisowali
fot. PAP/EPA
Lider turnieju Anish Giri zmierzył się z mistrzem świata Magnusem Carlsenem. Remis.

Jan-Krzysztof Duda zremisował z Niemcem Alexandrem Donchenko, podobnie jak Radosław Wojtaszek z Francuzem Maxime’em Vachier-Lagrave w 11. rundzie prestiżowego turnieju szachowego w Wijk aan Zee. Liderem pozostaje Holender Anish Giri – 7,5 pkt.

Duda grał czarnymi z ostatnim w klasyfikacji Niemcem Alexandrem Donchenko, z którym do tej pory rozegrał jedną partię, zakończoną remisem. Bilansu nie poprawił. Partia zakończyła się powtórzeniem pozycji po 34 posunięciach.

 

- Zaskoczyłem przeciwnika w debiucie, przynajmniej miałem taką nadzieję. Zawodnicy z Niemiec są zwykle dobrze "obkuci" w teorii. Doszło do wariantu, w którym pozycja z pozoru jest bardzo prosta, ale są w niej dynamiczne niuanse, które powodują, że czarnym może się udać przechwycić inicjatywę. Komputery oceniają ją jako totalnie remisową, a z punktu widzenia ludzkiego przeciwnik miał dobrego skoczka przeciwko mojemu słabemu gońcowi, który - można powiedzieć - był "zamurowany", chociaż pełnił funkcje w obronie moich pionków. Liczyłem, że uda mi się prywala skontrować, wykorzystać jego błąd. Grał jednak w wyważony sposób i nie udało się nic zrobić. Czasami tak jest, że po burzy w środku partii na końcu przychodzi spokój - skomentował arcymistrz z Wieliczki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jan-Krzysztof Duda zremisował z Jordenem Van Foreestem

 

Obydwaj Polacy i ich rywale w piątek siedzieli najkrócej przy szachownicy. Wojtaszek, po dwóch kolejnych porażkach w turnieju, tym razem nie rozstrzygnął białymi partii z najlepszych szachistą Francji. Pojedynek skończył się po 45 ruchach.

 

- Dostałem znowu całkiem niezłą szansę. W pewnym momencie wydawało się, że mogę wygrać, że pozycję mam między zwycięstwem a remisem. Jednak po zrobieniu dwóch słabszych ruchów przeciwnik dobrze się wybronił i nie udało mi się odnieść pierwszego zwycięstwa w turnieju - ocenił arcymistrz z Kwidzyna.

 

W 11. rundzie doszło do konfrontacji ważnych dla układu czołówki. Lider i ambasador turnieju Anish Giri zmierzył się z mistrzem świata Magnusem Carlsenem, z którym w 2018 roku przegrał baraż o zwycięstwo w Wijk aan Zee. Tym razem partia zakończyła się remisem, co oznacza, że sytuacja sprzed trzech lat się nie powtórzy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Magnus Carlsen pokonany!

 

W innym pojedynku na szczycie ubiegłoroczny triumfator Amerykanin Fabiano Caruana zremisował czarnymi z 17-letnim Irańczykiem Lirezą Firouzja, występującym pod flagą FIDE. Dzięku temu obydwaj oraz drugi z Holendrów Jorden Van Foreest (wygrał z Hindusem Pentalą Harikrishną) pozostają najpoważniejszymi rywalami Giriego w walce o końcowy triumf.

 

W sobotę w przedostatniej 12. rundzie zajmujący 10. miejsce Duda zagra czarnymi z Vachier-Lagrave ostatnim w klasyfikacji Niemcem Alexandrem Donchenko, a 12. w klasyfikacji Wojtaszka czeka pojedynek białymi z dopiero szóstym w zestawieniu Carlsenem.

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze