Szachowy turniej w Wijk aan Zee: Remis Radosława Wojtaszka z Magnusem Carlsenem

Inne
Szachowy turniej w Wijk aan Zee: Remis Radosława Wojtaszka z Magnusem Carlsenem
fot. PAP

Radosław Wojtaszek zremisował z Norwegiem Magnusem Carlsenem, podobnie jak Jan-Krzysztof Duda z Francuzem Maxime’em Vachier-Lagrave, w 12. rundzie prestiżowego turnieju szachowego w Wijk aan Zee. Na dzień przed jego zakończeniem Polacy pozostają bez wygranej.

Partia Wojtaszka z mistrzem świata zakończyła się najszybciej z rozegranych w sobotę. Po niespełna dwóch i pół godzinach gry i 35 posunięciach Polak bez większych problemów uzyskał remis z utytułowanym rywalem. Był to drugi podział punktu w siódmym klasycznym pojedynku tych szachistów. Cztery wygrał Carlsen, a jeden Polak – przed sześcioma laty, właśnie w Wijk aan Zee.

 

- Na pewno nie będę gardził remisem z mistrzem świata, ale z drugiej strony miałem białe, więc plan był taki, żeby spróbować powalczyć. Tak właśnie było. Zrobiłem może zbyt spokojne dwa ruchy w debiucie i potem Carlsen dość energiczną grą wyrównał pozycję. Potem tak naprawdę już nic nie dało się zrobić. Ja też nie podejmowałem zbędnego ryzyka, bo wiadomo, że taki rywal jak Norweg wykorzysta każde potknięcie. Szybko więc partia zakończyła się remisem, bo on też potem już nie ryzykował – skomentował dla PAP arcymistrz z Kwidzyna.

 

Po niespełna trzech godzinach zakończyła się partia najlepszych szachistów Polski i Francji. Grający czarnymi Duda miał w końcówce dwa zdublowane piony i skoczka naprzeciw czarnopolowego gońca, ale szybko w całej partii grający rywal bronił się precyzyjnie i osiągnął remis po 76 posunięciach.

 

- Szybko rozegrałem debiut, przeciwnik trochę mnie zaskoczył, ale pozycja zaraz się uprościła. Rywal zagrał niedokładnie, miałem inicjatywę. Mogłem tę partię wygrać, strategicznie miałem lepszą pozycję, ale w pewnym momencie końcówki nie wykonałem prowadzącego do zwycięstwa ruchu - przyznał arcymistrz w Wieliczki.

 

W dotychczasowych partiach klasycznych Duda dwukrotnie przegrał z Vachier-Lagrave, obecnie piątym szachistą w światowym rankingu.

 

W przedostatniej rundzie doszło do konfrontacji ważnych dla układu czołówki klasyfikacji. Lider i ambasador turnieju Giri zmierzył się z ustępującym mu o pół punktu 17-letnim Irańczykiem Alirezą Firouzją, występującym pod flagą FIDE. Holeder miał szanse na wygraną, ale rywal wybronił się po najdłuższej tego dnia, trwającej blisko sześć i pół godziny partii i wciąż zachowuje szanse na triumf w turnieju.

 

W niedzielę w ostatniej 13. rundzie Duda zagra białymi z Pentalą Harikrishną z Indii, a Wojtaszka czeka pojedynek czarnymi z Firouzją.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze