PlusLiga. Karol Kłos: To była twarda gra od początku do końca. Łapiemy wiatr w żagle

Siatkówka
PlusLiga. Karol Kłos: To była twarda gra od początku do końca. Łapiemy wiatr w żagle
fot. Polsat Sport
Siatkarze PGE Skry pewnie pokonali Ślepsk Malow Suwałki 3:0 w zaległym meczu 10. kolejki PlusLigi.

Siatkarze PGE Skry pewnie pokonali Ślepsk Malow Suwałki 3:0 w zaległym meczu 10. kolejki PlusLigi. - To była twarda gra od początku do końca. Łapiemy wiatr w żagle – przyznał wybrany MVP spotkania środkowy bełchatowian Karol Kłos.

Niewiele ponad godzinę potrzebowali w poniedziałek bełchatowianie, by wywalczyć we własnej hali trzy punkty. Dość łatwo rozprawili się z niżej notowanym rywalem, któremu w pierwszy i trzecim secie pozwolili zdobyć zaledwie, odpowiednio, 17 i 15 punktów. W miarę wyrównana była tylko druga partia, która zakończyła się zwycięstwem gospodarzy na przewagi (26:24).

 

Pewna wygrana to kolejny sygnał, że siatkarze trenera Michała Mieszko Gogola na dobre przezwyciężyli niedawny kryzys. W styczniu odnotowali bowiem trzy porażki z rzędu we własnej hali. Lepiej prezentowali się już w konfrontacji z GKS Katowice (3:1) oraz w poprzednim tygodniu w turnieju Ligi Mistrzów, w którym po tie-breaku ulegli jedynie Grupie Azoty Kędzierzyn-Koźle.

 

Jak przyznał środkowy PGE Skry Mateusz Bieniek, zespół potrzebował przekonującego zwycięstwa w lidze. Ocenił, że wreszcie nie można się czepiać gry bełchatowian.

 

ZOBACZ TAKŻE: PlusLiga: ZAKSA pokonana po raz pierwszy!

 

- Oprócz drugiego seta mieliśmy mecz pod kontrolą. Wreszcie wygraliśmy też końcówkę seta na styku. To też jest ważne. Widzimy, że praca, którą wykonujemy zaczyna przynosić efekty. Zaczynamy dużo lepiej grać, coraz lepiej się rozumiemy. Mam nadzieję, że jesteśmy na właściwej drodze, która pozwoli nam grać o najwyższe cele – podsumował reprezentant Polski.

 

Podobnego zdania był uznany za najlepszego zawodnika meczu (MVP) Kłos. Zwrócił uwagę, że oprócz dobrej gry, siatkarze z Bełchatowa dobrze prezentowali się pod względem fizycznym.

 

- W poprzednim tygodniu cała "szóstka" zagrała potężną dawkę siatkówkę. Było widać po Zaksie, która turniej Ligi Mistrzów przypłaciła porażką (2:3), choć nie można niczego odbierać Resovii, która jako pierwsza znalazła sposób na kędzierzynian. A my wytrzymaliśmy dziś fizycznie i to bardzo cieszy. To była twarda gra od początku do końca. Łapiemy wiatr w żagle – zaznaczył.

 

Drużyna z Bełchatowa dzięki wygranej z bilansem 10 zwycięstw i tylu samo porażek zajmuje siódme miejsce w tabeli. Z nieco większym optymizmem może oczekiwać na finisz rundy zasadniczej. W niedzielę podopieczni Gogola zmierzą się na wyjeździe z Cerrad Eneą Czarnymi Radom. Ślepsk, 10. w tabeli, w piątek czeka zaś wyjazd do Jastrzębskiego Węgla.

 

agb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze