DTM: Albon dołączył do ekipy Ferrari

Moto
DTM: Albon dołączył do ekipy Ferrari
fot. PAP
Alexander Albon w serii DTM będzie jeździł samochodem Ferrari.

Tajlandczyk Alexander Albon, który w sezonie 2020 był kierowcą Formuły 1 w ekipie Red Bulla, w tym roku będzie startował w wybranych wyścigach serii DTM (Deutsche Tourenwagen Masters) za kierownicą Ferrari 488 GT3 Evo - oficjalnie potwierdził zespół.

Obok Albona zawodnikami teamu Red Bull DTM będą Liam Lawson i Nick Cassidy.

 

Albon w sezonie 2020 wywalczył w klasyfikacji końcowej Formuły 1 siódme miejsce. W tym roku w ekipie Red Bulla zastąpi go Meksykanin Sergio Perez - czwarty kierowca sezonu F1 w ekipie Racing Point, którego sponsorzy zadeklarowali o wiele wyższe finansowe wsparcie zespołu niż firmy związane z Albonem.

 

Perez odszedł z Red Bulla, gdyż w jego miejsce szefowie teamu, który w tym roku będzie startował pod marką Aston Martin F1 Team, zatrudnili zwolnionego z Ferrari czterokrotnego mistrza świata Niemca Sebastiana Vettela.

 

- DTM to bardzo ciekawa seria, startuje w niej wielu utalentowanych kierowców. Dotychczas jeździłem takim samochodem tylko raz, dlatego potrzebuję trochę czasu, aby podjąć się nowego, wyścigowego wyzwania - powiedział Albon.

 

Sezon DTM ruszy w tym roku w trzeci weekend czerwca od rundy na Autodromo Nazionale di Monza.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wygrana teamu Konica Minolta, awaria samochodu Kubicy

 

W sezonie 2020 w serii DTM w prywatnym zespole Orlen Team Art startował Robert Kubica (BMW). Polak ukończył rywalizację na 15. pozycji, zwyciężył Niemiec Rene Rast (Audi).

 

Na razie nie wiadomo, czy Orlen Team Art pozostanie w serii w 2021 roku. Kubica nie ujawnił nadal wszystkich swoich planów startowych na nowy sezon. Oficjalnie potwierdzono jedynie, że Polak będzie nadal kierowcą testowym i rozwojowym w teamie Formuły 1 Alfa Romeo. Start w ostatni weekend na torze Daytona na Florydzie nie doszedł do skutku z powodu awarii samochodu.

AŁ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze