Serie A: Gennaro Gattuso miał powód do wściekłości? Okazuje się, że tak

Piłka nożna
Serie A: Gennaro Gattuso miał powód do wściekłości? Okazuje się, że tak
fot. PAP/EPA
Gennaro Gattuso jest wściekły na władze klubu, które za jego plecami szukają nowego trenera Napoli

Prawdopodobnie po zakończeniu obecnego sezonu Serie A Gennaro Gattuso pożegna się z zespołem SSC Napoli. Niedawno doszło do jawnego konfliktu pomiędzy trenerem a władzami klubu. Szkoleniowiec był wręcz wściekły na Aurelio De Laurentiisa. Okazuje się, że ma ku temu powody. Według włoskich dziennikarzy, właściciel klubu miał zaproponować powrót o ponowne poprowadzenie drużyny Maurizio Sarriemu.

O tym, że właściciel SSC Napoli zaproponował powrót do klubu Maurizio Sarriem poinformował na Twitterze włoski dziennikarz Alfredo Pedulla.

 

 

Według Pedulii De Laurentiis miał proponować Sarriemu ponowne objęcie jego zespołu w niedzielę 24 stycznia, po przegranym 1:3 wyjazdowym meczu z Hellas Verona. Dziennikarz pisze:

 

- Dziesięć minut po porażce, która stworzyła tysiąc problemów, Aurelio De Laurentiis skontaktował się z Maurizio Sarri. Poprosił go, aby wrócił, oferował mu kontrakt i pomoc przy rozwiązaniu obowiązującej trenera umowy z Juventusem. To są sprawdzone i zweryfikowane wiadomości. Sarri, ewidentnie zaskoczony prośbą prezesa Napoli, podziękował i odrzucił propozycję. Całe to zajście jeszcze pogłębi konflikt między De Laurentiisem a Gattuso, których relacje już są  mocno skomplikowane.

 

Sarri pracował w SSC Napoli w latach 2015-2018. W poprzednim sezonie był już trenerem Juventusu, ale został z niego zwolniony. Obecnie nikt go nie zatrudnia, a "Stara Dama" wciąż wypłaca mu pensję. Stąd propozycja De Laurentiisa w sprawie ostatecznego zakończenia związku z Juve.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wyjaśniła się sprawa Krystiana Bielika. Czeka go bardzo długa przerwa

 

62-letni Sarri miał tez oznajmić, że w trakcie pandemii koronawirusa nie zamierza podejmować pracy. Gattuso był jednak rozwścieczony samym faktem, że za jego plecami prezes szuka nowego szkoleniowca. To może spowodować, że szkoleniowiec szybko pożegna się z neapolitańskim klubem. 

 

- Nie czuję wsparcia. Kontaktowano się z innymi trenerami, a to nie jest uczciwe. Ja nie negocjuję z innymi klubami, chociaż dzwoniono do mnie. Ja jednak nawet nie zaczynam rozmów - powiedział szkoleniowiec drużyny, w której gra Piotr Żieliński.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze