PKO BP Ekstraklasa: Cenne zwycięstwo Legii nad Rakowem

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Cenne zwycięstwo Legii nad Rakowem
Fot. PAP
Tomas Pekhart zdobył 14. bramkę w tym sezonie.

Legia Warszawa pokonała Rakowa Częstochowa 2:0 w spotkaniu 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gole dla mistrza Polski zdobyli Luquinhas oraz Tomas Pekhart. Drużyna ze stolicy umocniła się na drugim miejscu w tabeli. Liderem jest Pogoń Szczecin.

Legia zaczęła mecz z dwoma nowościami - pierwsza to nowe stroje meczowe, a druga to ustawienie z trzema środkowymi obrońcami oraz dwoma wahadłowymi, których rolę pełnili Paweł Wszołek i Serb Filip Mladenovic. Z kolei wydarzeniem bez precedensu w tym sezonie dotyczącym Rakowa była nieobecność w składzie Kamila Piątkowskiego. Młody obrońca, który w poniedziałek podpisał obowiązujący od lipca kontrakt z Red Bull Salzburg, z powodu drobnego urazu stracił miano niezastąpionego.

 

Długo na boisku nie działo się nic ciekawego, a akcje obu zespołów były niedokładne i szarpane. W 24. minucie dwa razy z dystansu Dominika Holeca w bramce gości spróbował zaskoczyć Luquinhas, ale Słowak był na posterunku.

 

Pięć minut później Brazylijczyk miał już więcej powodów do radości. Z prawej strony dokładnie dośrodkował Wszołek, a nadbiegający pomocnik Legii nie miał kłopotów z umieszczenie piłki w siatce. To jego pierwsze trafienie w sezonie.

 

W 35. minucie słowackiego bramkarza częstochowian kąśliwym uderzeniem w powietrza zza pola karnego sprawdził Andre Martins.

 

Krótko przed przerwą po raz pierwszy groźnie zrobiło się pod bramką Legii, ale sytuacyjny strzał Frana Tudora obronił instynktownie Artur Boruc.

 

Goście w pierwszej połowie dwa razy domagali się rzutu karnego, a sędzia Gil odgwizdał go błędnie po drugiej stronie boiska, gdy piłka po strzale Mladenovica trafiła w rękę... Tomasa Pekharta. Arbiter po podpowiedzi kolegów obsługujących VAR szybko się jednak zmienił decyzję.

 

Krótko po przerwie Wszołek mógł się cieszyć z drugiej asysty, gdyż po jego dośrodkowaniu efektownym uderzeniem przewrotką popisał się Pekhart, ale piłka poleciała w środek bramki, co ułatwiło zadanie bramkarzowi Rakowa.

 

W 62. minucie sędzia po raz drugi podyktował rzut karny dla mistrza kraju, tym razem już "skutecznie", choć także przy pomocy kolegów z wozu VAR, bo piłkarze z Częstochowy najpierw protestowali, gdyż nie zgadzali się z interpretacją sytuacji, że Tudor sfaulował Mladenovica, a następnie nie podobało im się, że arbiter główny nie chce osobiście obejrzeć spornego zdarzenia. Wreszcie do piłki podszedł Pekhart i pewnym strzałem zdobył 14. gola w sezonie, podwyższając prowadzenie legionistów.

 

Mecz rozpoczął się przy temperaturze minus 10 stopni Celsjusza. Przenikliwe zimno prawdopodobnie miało wpływ na zdrowie piłkarzy. Andre Martins z Legii oraz Adnrzej Niewulis i Marcin Cebula z Rakowa opuścili boiska z powodu urazów mięśniowych.

 

Legia Warszawa - Raków Częstochowa 2:0 (1:0)

Bramki: Luquinhas 29, Pekhart 64 (k)

 

Legia Warszawa: Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia - Paweł Wszołek, Andre Martins (50. Rafael Lopes), Bartosz Slisz, Filip Mladenovic - Bartosz Kapustka, Luquinhas (90+1. Jakub Kisiel) - Tomas Pekhart

 

Raków Częstochowa: Dominik Holec - Daniel Mikołajewski, Andrzej Niewulis (44. Jarosław Jach), Petr Schwarz - Fran Tudor (72. Piotr Malinowski), Igor Sapała, Marko Poletanovic, Daniel Bartl (58. Patryk Kun) - David Tijanic, Ivan Lopez Alvarez (46. Marcin Cebula, 72. Daniel Szelągowski), Vladislavs Gutkovskis

 

Żółte kartki: Lopes, Pekhart, Wszołek - Sapała, Schwarz

mtu, Polsat Sport, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze