Sebastian Świderski: Mecze z Cucine Lube Civitanova pokażą, w jakim miejscu jest ZAKSA

Siatkówka
Sebastian Świderski: Mecze z Cucine Lube Civitanova pokażą, w jakim miejscu jest ZAKSA
fot. Cyfrasport
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra z Cucine Lube Civitanova w ćwierćfinale Ligi Mistrzów siatkarzy.

W piątek Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle poznała swojego ćwierćfinałowego rywala w Lidze Mistrzów. Przed siatkarzami Nikoli Grbicia nie lada wyzwane bowiem o półfinał powalczą z Cucine Lube Civitanova. - Nie chcę mówić, że trafiliśmy najgorzej, ale na pewno trafiliśmy na wymagającego i trudnego rywala. Natomiast ostatnie spotkania pokazały, że można z Lube spokojnie rywalizować - powiedział Sebastian Świderski, prezes klubu.

Marek Magiera: Wybierasz się do Włoch?

 

Sebastian Świderski: Zobaczymy, na tę chwilę czekamy na decyzję, kiedy dokładnie będziemy grać i wtedy zadecydujemy, jak się tam dostaniemy. Pamiętajmy jak ciężko przemieszczać się po Europie. Natomiast co do mnie to jeszcze nie wiem. Oczywiście bardzo chętnie bym się tam pojawił i spotkał ze starymi znajomymi.

 

Znamy jakość drużyny, z którą będziecie się mierzyć, wy doskonale znacie swoją wartość i liczymy, że stworzycie wspólnie kapitalne siatkarskie widowiska.

 

Mam też taką nadzieję. Wiemy, w jakich czasach żyjemy. Wiemy doskonale, że COVID-19 czasami rozdaje karty i decyduje o tym, kto gra, a kto nie. Mam nadzieję, że stworzymy fajne widowisko. Nie chcę mówić, że trafiliśmy najgorzej, ale na pewno trafiliśmy na wymagającego i trudnego rywala. Natomiast ostatnie spotkania pokazały, że można z Lube spokojnie rywalizować. Z jednej strony się cieszę, bo mogło być łatwiej, z drugiej te mecze pokażą nam, w jakim miejscu jesteśmy. Jeśli chcemy się mierzyć z najlepszymi, ugrać coś więcej musimy już od pierwszego spotkania zagrać na maksa.

 

Zobacz także: LM siatkarzy: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cucine Lube Civitanova. PGE Skra Bełchatów - Zenit Kazań w ćwierćfinale

 

W którym miejscu jesteście teraz? Widzimy, że Nikola Grbić skupił się konkretnie na drużynie. Część zespołu ostatnio odpoczywała, część wróciła do gry.

 

Przed nami trudne spotkania. Najpierw z Asseco Resovią Rzeszów w Pucharze Polski, tydzień później gramy w Lube. Patrząc na, to co zrobił Nikola w ostatnim czasie, wydaje mi się, że to jest bardzo dobra droga, dając odpocząć zawodnikom. Dlatego też uważam, że fala krytyki, która się ostatnio przelała przez nasz klub, była niesłuszna. W pewnym momencie zawodnicy muszą odpocząć, by naładować baterie na najważniejsze mecze w sezonie.

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze