Suzuki Puchar Polski: Konkursy wsadów i "trójek". Tak było przed rokiem (WIDEO)

Koszykówka
Suzuki Puchar Polski: Konkursy wsadów i "trójek". Tak było przed rokiem (WIDEO)
fot. Andrzej Romański/EBL
W sobotę czekają nas LOTTO Konkurs Wsadów i Aerowatch Konkurs Rzutów za 3 Punkty

Pomiędzy sobotnimi meczami półfinału Suzuki Pucharu Polski w lubelskiej hali odbędą się LOTTO Konkurs Wsadów i Aerowatch Konkurs Rzutów za 3 Punkty. Będzie je można obejrzeć w Polsacie Sport News, tak jak spotkania Enea Zastal BC Zielona Góra - Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. (godz. 15:00) i Trefl Sopot - PGE Spójnia Stargard (godz. 19:00). Przypomnijmy sobie jak wyglądały ubiegłoroczne konkursy, które odbyły się 15 lutego.

Przed rokiem turniej Suzuki Pucharu Polski rozgrywano w Warszawie. LOTTO Konkurs Wsadów wygrał Amerykanin Thomas Davis, wtedy gracz Kinga Szczecin, obecnie występujący w zespole Pszczółka Start Lublin. W rzutach zza linii 6,75 m nie miał sobie równych reprezentant Polski w koszykówce 3x3 Michael Hicks. W lutym 2020 roku związany był z Polpharmą Starogard Gdański, a 31 grudnia zawarł umowę z TS Wisła Chemart Kraków.

 

W Arenie Ursynów efektownymi akrobatycznymi akcjami nad koszami popisywali się: Nana Foulland (Trefl Sopot), Thomas Davis i Cleveland Melvin (obaj King Szczecin), Jakub Nizioł (Legia Warszawa) oraz Mathieu Wojciechowski (WKS Śląsk Wrocław). Do finału Lotto Konkursu Wsadów zakwalifikowali się Nizioł, Melvin i Davis. Najefektowniej zaprezentowali się występujący w Legii Polak oraz Davis. W dwóch próbach zgromadzili po 90 punktów od jurorów (przyznawali od 1 do 10), w gronie których byli m.in. selekcjoner reprezentacji Mike Taylor, trener Wojciech Kamiński i były koszykarz NBA i polskiej ligi Michael Ansley.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kto zdobędzie Suzuki Puchar Polski? Kto wygra konkursy? Eksperci Polsatu Sport typują

 

Konieczna była dogrywka, w której lepszy okazał się Amerykanin z Kinga Szczecin 44:42.

 

- To było dla mnie bardzo fajne popołudnie. Bawiłem się dobrze, bo... nie jestem specjalistą wsadów. Drugi raz startowałem w Polsce w takim konkursie i dzisiaj pierwszy raz udało mi się wygrać - oznajmił 30-letni dzisiaj Davis.

 

- Jestem trochę rozczarowany, że nie udało mi się wygrać. Nikt nie podchodzi do rywalizacji z myślą o drugim miejscu. Cóż, nie udało się. Uważam, że pokazaliśmy się z kolegami z dobrej strony. Będę teraz dopingował partnera z drużyny Michała Michalaka startującego w konkursie rzutów za trzy punkty. Puchar Polski połączony z konkursami to znakomita inicjatywa - powiedział Nizioł.

 

 

 

W Aerowatch Konkursie Rzutów za Trzy Punkty także wystartowała szóstka zawodników: obrońca trofeum Michał Chyliński (Enea Astoria Bydgoszcz), Raymond Cowels III (PGE Spójnia Stargard), Michael Hicks (Polpharma Starogard Gd.), Martins Laksa (Start Lublin), Michał Michalak (Legia Warszawa) i Jarosław Zyskowski (Stelmet Enea BC Zielona Góra).

 

Najlepiej poradził sobie w eliminacjach Michalak, który w 60 sekund z pięciu pozycji na obwodzie (30 prób) zgromadził 22 pkt. Do finału awansowali także Hicks – 20 i Chyliński – 18.

 

ZOBACZ TAKŻE: WKS Śląsk Wrocław odpadł z Suzuki Pucharu Polski

 

W decydującej walce Hicks brązowy medalista z reprezentacją Polski w koszykówce 3x3, był najlepszy, uzyskując 23 pkt. Wyprzedził Chylińskiego - 20 i Michalaka - 16.

 

- Jestem szczęśliwy, bo to moja pierwsza wygrana w tego typu konkursie. To dla nas dobry dzień, bo rywalizację wsadów wygrał mój kolega Thomas Davis (w poprzednich sezonach grali razem w Polpharmie). Teraz jednak pora do pracy. W poniedziałek zbieramy się w Sopocie przed wyjazdem na kolejny turniej z reprezentacją 3x3 - mówił 36-letni wtedy Hicks.

 

 

 

WŁ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie