Bożydar Iwanow: Mecz z RB Lipsk może być schyłkiem Jurgena Kloppa w Liverpoolu

Piłka nożna
Bożydar Iwanow: Mecz z RB Lipsk może być schyłkiem Jurgena Kloppa w Liverpoolu
Fot. PAP
Jurgen Klopp

Liga Mistrzów wraca po zimowej przerwie! Już we wtorek w 1/8 finału europejskiego pucharu zobaczymy takie pojedynki jak FC Barcelona - Paris Saint-Germain czy RB Lipsk - Liverpool FC. Z kolei w czwartek w Lidze Europy Granada podejmie Napoli z Piotrem Zielińskim w składzie. Co o nadchodzących meczach sądzi Bożydar Iwanow?

Liga Mistrzów: FC Barcelona - Paris Saint-Germain

Mecz na pewno duża zagadka. Tak na dobrą sprawę nikt nie jest w stanie wskazać faworyta tej rywalizacji. Czy będziemy mądrzejsi po tym pierwszym meczu? Wydaje mi się, że tak. Jeżeli popatrzymy na ostatnie konfrontacje ligowe, to na pewno sam fakt, że Barcelona w ostatnich minutach wygrała dosyć pewnie, przełamał się od dłuższego czasu Francisco Trincão, było trafienie z Betisem na wagę trzech punktów, teraz także dwie bramki, kilka interesujących akcji. Też odpoczęło kilka największych gwiazd, choć od pierwszej minuty grał Messi w porównaniu z tym co zaprezentował Paryż. Też trzeba powiedzieć, że zespół PSG ma swoje indywidualności. Jedno dobre zagranie Mbappe, główka Icardiego, dobitka Kean'a. To zespół, który ma na tyle dużo możliwości mimo braku Di Marii czy Neymara, że jest w stanie wykorzystać jedną sytuację i szwankująca defensywa Barcelony będzie musiała się mieć na baczności.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kamil Grosicki bliski powrotu do Pogoni Szczecin

Liga Mistrzów: RB Lipsk - Liverpool FC

Drużyna z Lipska pokazała nam w zeszłym sezonie, że to zespół znakomicie zorganizowany. Świetnie przygotowany taktycznie, bardzo elastyczny jeśli chodzi o poczynania w ofensywie. Byli bardzo blisko awansu do finału Champions League, pamiętamy ten świetny ćwierćfinał z Atletico Madryt w Lizbonie. Drużyna ciekawa, mimo że bez klasycznego napastnika. Dwóch niemieckich trenerów - Nagelsmann ten młodszy, mniej utytułowany. Z drugiej strony Klopp, który na pewno ma jakieś problemy. Czy to będzie schyłek zespołu "The Reds"? Pamiętajmy, że w zeszłym roku przegrał w 1/8 finału. My wciąż patrzymy na ten zespół jako zwycięzcę Premier League i Ligi Mistrzów dwa sezony temu. Pamiętajmy o tym, że w zeszłym sezonie w europejskich pucharach ta drużyna miała problemy, ale czy to będzie nie schyłek, a prawdziwy koniec ekipy Juergen Kloppa dopiero zobaczymy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Mecz Atletico Madryt z Chelsea w Bukareszcie

Liga Europy: Granada - Napoli

Napoli odrodziło się i zobaczymy na jak długo. To drużyna, która zazwyczaj pokazywała nam siłę w ofensywie. Tutaj jednak gra mocno nastawiona na destrukcję. Zdobycie bramki przez Insigne z rzutu karnego, potem dużo okazji Juventusu, więc filozofia trochę została zmieniona. Mecz z Granadą będzie na pewno niewygodny. To zespół reaktywny, który świetnie broni i jest dobrze zorganizowany. Będzie szukał szans w kontrataku. Czy to przedłuży agonię Gattuso? Zobaczymy. Napoli jest faworytem. Mam nadzieję, że to będzie lepszy mecz Piotra Zielińskiego, bo ten początek roku dla niego dobry albo nawet bardzo dobry, a w ostatnim czasie gra krócej i nie ma takiego wpływu na grę zespołu. Patrząc także z perspektywy meczów reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw świata liczę na to, że Zieliński pokaże trochę piłkarskiej "bonity".

 

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze