Neymar nie zagra w Lidze Mistrzów? Wszystko z powodu wpisów w internecie

Piłka nożna
Neymar nie zagra w Lidze Mistrzów? Wszystko z powodu wpisów w internecie
Fot. PAP
Neymar może zostać dotkliwie ukarany przez organy dyscyplinarne UEFA.

Neymar nie pojawił się w składzie meczowym podczas hitu Ligi Mistrzów FC Barcelona - PSG, ale i tak może zostać zawieszony przez UEFA. Wszystko z powodu wpisów w mediach społecznościowych.

Pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barceloną i Paris Saint-Germain miał dwóch bohaterów. Jednym z nich był Kylian Mbappe, który ustrzelił hat-tricka i doprowadził swoją drużynę do zwycięstwa 4:1, a drugim był Neymar, który nie pojawił się w kadrze meczowej z powodu kontuzji, ale uwagę piłkarskiego świata przykuła jego aktywność w mediach społecznościowych.


ZOBACZ TAKŻE: Show Mbappe! Trzy bramki Francuza


Uwaga kibiców skoncentrowała się na niezwykle "żywiołowej" reakcji na rzut karny podyktowany przeciwko Paris Saint-Germain. Sędzia meczu Bjorn Kuipers po analizie VAR zdecydował się uznać kontakt Frenkiego De Jonga i Layvina Kurzawy jako faul i wskazał na jedenasty metr, z którego bramkę zdobył Lionel Messi. To nie przypadło do gustu Neymarowi, który najpierw nazwał decyzję arbitra "żartem", a gol Argentyńczyka krótko skomentował słowami: "gó****ny gol".

 


O ile pierwsza wypowiedź Brazylijczyka została szybko skasowana, tak druga została w sieci i stała się tematem dyskusji internautów. Z pewnością przedyskutują ją także organy UEFA, które mogą wyciągnąć najsurowsze konsekwencje w postaci zawieszenia na dwa spotkania. To oznacza, że Brazylijczyk może sprawić sobie jeszcze dłuższy "urlop" od Ligi Mistrzów, który przeciągnie się na mecz rewanżowy oraz ewentualny ćwierćfinał.

 

ZOBACZ TAKŻE: Porażka z FC Porto może oznaczać koniec Andrei Pirlo w Juventusie


Ewentualna nieobecność Neymara nie oznacza katastrofy w grze Paris Saint-Germain, a wręcz przeciwnie - może to być kolejna okazja do "zrobienia miejsca" nowemu liderowi. Tym w meczu z Barceloną okazał się być wspomniany wcześniej Kylian Mbappe, ale świetne spotkanie rozegrali także przestawiony na pozycję ofensywnego pomocnika Marco Veratti oraz Leandro Paredes. To oznacza, że PSG będzie niezwykle groźnym przeciwnikiem w meczu rewanżowym niezależnie od obecności swojej brazylijskiej gwiazdy.

 

PI, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie