Liga Europy: Manchester United rozgromił Real Sociedad! Cztery bramki w hicie

Piłka nożna
Liga Europy: Manchester United rozgromił Real Sociedad! Cztery bramki w hicie
Fot. PAP
Manchester United pewnie wygrał z Realem Sociedad w 1/16 finału Ligi Europy.

Manchester United wysoko pokonał Real Sociedad 4:0 w meczu 1/16 finału Ligi Europy. Dwie bramki dla "Czerwonych Diabłów" zdobył Bruno Fernandes.

Od początku zdecydowaną przewagę wypracowali sobie piłkarze Manchesteru United. Już w trzeciej minucie akcję sam na sam miał Marcus Rashford, ale nie zakończył jej skutecznym strzałem. Jak się okazało to nie pierwsza taka sytuacja, w której Anglicy mogli otworzyć wynik spotkania.


Już w 16. minucie także w sytuacji sam na sam z Remiro znalazł się Scott McTominay, a trzy minuty później w tożsamej akcji bramkarz Realu ponownie zatrzymał Rashforda.


ZOBACZ TAKŻE: Z tego już nic nie będzie, czyli skończona Barcelona


Remiro robił co mógł, aby zatrzymać nacierających piłkarzy Manchesteru, ale nie ustrzegł się pomyłek. W 26. minucie błąd golkipera wykorzystał Bruno Fernandes, który trafił do pustej siatki po tym jak jego rywal zagalopował się i wyszedł za daleko od swojej bramki.


"Czerwone Diabły" dalej atakowały swoich rywali, ale w tej połowie już nic się nie wydarzyło. Sędzia zakończył pierwszą partię nie doliczając nawet minuty. Do przerwy było 1:0 dla Manchesteru.


Drugą połowę lepiej rozpoczęli piłkarze Realu Sociedad utrzymując się przy piłce przez większość czasu, ale to Manchester dołożył "cegiełkę" do swojego prowadzenia. W 59. minucie atakujący w kontrze Bruno Fernandes dostał podanie od Daniela Jamesa i trafił do siatki gospodarzy. Sędzia zweryfikował jeszcze sytuację z systemem VAR i uznał kolejnego gola dla Manchesteru.


Gospodarze byli bezradni, a swoje winy z pierwszej połowy wreszcie odkupił Rashford. W 64. minucie dostał świetne podanie od Freda, a następnie posłał piłkę obok wychodzącego Remiro. W Sociedad było już 3:0 dla "Czerwonych Diabłów".


Goście mieli jeszcze jedną okazję do podwyższenia wyniku, a nawet trafili już do siatki. Cała sytuacja miała miejsce w 69. minucie, ale mimo udanego strzału Jamesa na spalonym wcześniej był Mason Greenwood.

 

ZOBACZ TAKŻE: Dwaj piłkarze Salzburga zdyskwalifikowani za doping


Mimo straty aż trzech bramek na pochwały zasługiwał Remiro. Golkiper Realu robił co mógł, aby utrzymać status quo. Tak też wydarzyło się w 80. minucie kiedy obronił w sytuacji sam na sam uderzenie Jamesa.

 

To co nie udało się w 80. minucie udało się w samej końcówce. Po ciekawie skonstruowanej akcji James posłał w końcu piłkę między nogami Remiro schodząc z prawego skrzydła i podwyższył prowadzenie Manchesteru. Dla Realu to chyba oznaczało koniec marzeń o awansie do kolejnej fazy, choć przed nimi jeszcze rewanż. W końcu sędzia doliczył pięć minut do regulaminowego gry i równo z zegarem zakończył to spotkanie.

 

Real Sociedad - Manchester United 0:4 (0:1)

 

Bramki: Bruno Fernandes (27, 57), Marcus Rashford (65), Daniel James (90)

 

Real Sociedad: Remiro – Zaldua (73 Gorosabel), Artiz, Zubeldia, Monreal – Silva, Illarramendi (74 Guevara), Merino – Januzaj (80 Portu), Isak (80 Baarrenetxea), Oyarzabal (86 Bautista)

 

Manchester United: Henderson – Wan-Bissaka, Bailly, Maguire, Alex Telles – McTominay (58 Matić), Fred, Fernandes (83 Mata) – Greenwood (83 Amad), Rashford (69 Martial), James

 

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze