Euro 2020 bez Kamila Grosickiego? "Nie wyobrażam sobie tego"

Piłka nożna
Euro 2020 bez Kamila Grosickiego? "Nie wyobrażam sobie tego"
fot. Cyfrasport
Czy Paulo Sousa będzie powoływał Kamila Grosickiego?

Kamil Grosicki zdecydował, że dokończy sezon w West Bromwich Albion. Polak do tej pory nie mógł liczyć na regularne występy w tym klubie i wydawało się, że odejdzie... Jeśli nic się nie zmieni, to taka decyzja sprawi, że Paulo Sousa nie będzie miał argumentów, by wysyłać mu powołania. - Nie wyobrażam sobie finałów Euro 2020 bez Kamila - powiedział były agent "Grosika" Mariusz Piekarski.

Łukasz Żurek: To dobra czy zła wiadomość, jeśli chodzi o interes drużyny narodowej?

 

Mariusz Piekarski: To wybór Kamila i jego doradców. Nie panikowałbym. Na pewno nie jest to dobra wiadomość dla selekcjonera Paulo Sousy. Wolałby widzieć piłkarza regularnie na boisku. Uważam natomiast, że Kamil przez kilka miesięcy nie zapomni, jak się gra w piłkę. Będzie mu oczywiście brakować meczów o stawkę, ale nie robiłbym z tego dużego problemu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kiedy Jerzy Brzęczek wróci do pracy?

 

Nie rozwiązując kontraktu z WBA, zaryzykował jednak bardzo wiele - konkretnie brak miejsca w kadrze na tegoroczne mistrzostwa Europy.

 

Nie wyobrażam sobie finałów Euro 2020 bez Kamila. Nie wiem, czy wiosną będzie grał w WBA, czy nie, ale musimy pamiętać, że Polska skrzydłowymi w tym momencie nie stoi. Kamil nie jest uzupełnieniem tej reprezentacji, tylko wartością dodaną. Najważniejsze, że jest zdrowy i miejmy nadzieję, że to się nie zmieni. Nie chcę wchodzić w kompetencje sztabu szkoleniowego kadry, ale dobrze byłoby go zobaczyć w marcowych meczach eliminacji mistrzostw świata. Można go z pożytkiem dla drużyny wykorzystać. Nawet jeśli nie będzie grał w klubie, powinien jechać na Euro.

 

Z perspektywy czasu przenosiny Grosickiego do Anglii powinniśmy uznać za krok w dobrym kierunku?

 

Premier League to już jest Everest. Każdy wspinacz chce zdobywać szczyty. Z piłkarzami jest dokładnie tak samo - każdy z nich pragnie grać w drużynie narodowej i w najlepszej lidze świata. Nie jest łatwo się tam dostać. A Kamil tego dokonał. I jeszcze odcisnął mocne piętno na drużynie narodowej.

 

Czytaj więcej na Interia.pl!

 

Łukasz Żurek, Interia

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze