Izu Ugonoh: Nie widzę szans, żeby Adesanya wytrzymał siłę ciosu Błachowicza

Sporty walki
Izu Ugonoh: Nie widzę szans, żeby Adesanya wytrzymał siłę ciosu Błachowicza
fot. Instagram/janblachowicz
Od lewej: Rafał Kijańczuk, Jan Błachowicz i Izu Ugonoh podczas wspólnych sparingów.

- Uważam, że Janek jest najlepiej boksującym zawodnikiem MMA, z którym miałem możliwość pracować. Przez ostatnie miesiące cały czas się rozwijał. Sądzę, że Janek dobrze operuje dystansem i jego lewa ręka jest bardzo mocna. Mówię na to, że to jest "tępy lewy prosty". To jest element, który zaskakuje przeciwników - powiedział Izu Ugonoh, który podczas UFC 259 stanie w narożniku Jana Błachowicza. W nocy z soboty na niedzielę Polak będzie bronił mistrzowskiego tytułu w walce z Israelem Adesanyą.

Były pięściarz jest przekonany, że "Cieszyński Książę" ma wszelkie argumenty, aby poradzić sobie z mieszkającym w Nowej Zelandii Nigeryjczykiem. Jego zdaniem sekret skuteczności Błachowicza tkwi w tym, że niemal do perfekcji opanował proste akcje.  

 

- Jak ktoś robi coś w prosty sposób i robi to dobrze, to na ogół jest skuteczne. Jestem ciekaw, jak Jankowi w tym starciu uda się to wykorzystać Po stronie naszego teamu wszyscy jesteśmy pewni, że Janek jest w stanie wygrać tę walkę. Po drugiej stronie pewnie jest to samo - mówił Ugonoh w rozmowie z Dominikiem Durniatem. 

 

ZOBACZ TAKŻE: "Adesanya jest wirtuozem, ale..." 

 

Sparingpartner naszego mistrza zdradził również, co może okazać się decydujące dla przebiegu pojedynku. Ponadto zwrócił uwagę, że kraje pochodzenia obu zawodników są mu szczególnie bliskie. 


- Zwycięstwo będzie należało do zawodnika, który lepiej zrealizuje gameplan i będzie miał lepszą dyspozycję dnia. To jest bardzo interesujące starcie. Na przeciwko siebie stanie i Polak i Nigeryjczyk. Ja z tymi oboma krajami się utożsamiam - wyjaśniał 34-latek, którego rodzice pochodzą z Nigerii. 

 

Ugonoh w przeszłości miał okazję trenować z Adesanyą. Działo się to podczas pobytu pięściarza w Nowej Zelandii. W jego odczuciu "The Last Stylebender" może nie poradzić sobie z "legendarną polską siłą". 

 

- Nie widzę szansy, żeby Izzy był w stanie wytrzymać siłę ciosu Janka. Oni też są tego bardzo świadomi - podkreślił. 

 

Innym aspektem, którego znaczenie podkreśla Ugonoh jest poruszanie się w klatce. 


- Ciekawi mnie ten aspekt poruszania się w oktagonie. To są elementy, które są szalenie istotne. Janek wie co ma robić, jest dobrze przygotowany. Cały team uważa tak samo.

 

Transmisja gali UFC 259: Błachowicz - Adesanya w Polsacie Sport w nocy z soboty na niedzielę. Początek o godz. 02:30.

 

mtu, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze