PKO BP Ekstraklasa: Bezbramkowy remis w Częstochowie

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Bezbramkowy remis w Częstochowie
Fot. PAP
Raków Częstochowa zremisował z Cracovią w meczu PKO BP Ekstraklasy.

Bezbramkowym remisem zakończył się sobotni mecz trzeciego w tabeli PKO BP Ekstraklasy Rakowa Częstochowa z walczącą o pozostanie w elicie Cracovią. Piłkarze z Krakowa nie wykorzystali gry w przewadze w ostatnim kwadransie meczu.

Dla obu zespołów stawka sobotniego spotkania w Bełchatowie była dość wysoka, choć w tym sezonie Raków i Cracovia walczą o odmienne cele. Występujący w tym mieście w roli gospodarzy częstochowianie potrzebują punktów, by gonić liderującą Legię Warszawa, a Cracovia, by oddalić się od oznaczającego spadek ostatniego miejsca.


ZOBACZ TAKŻE: Robert Lewandowski z hat-trickiem w meczu Bayern - Borussia

 

Trudno było jednak ocenić, której drużynie bardziej zależało na zrealizowaniu zadania. Jednym i drugim z trudem przychodziło konstruowanie ataków, o czym najlepiej świadczy fakt, że przez pierwsze 45 minut piłkarze Rakowa nie podjęli nawet jednej próby strzału na bramkę gości. Mimo to, to oni mogli schodzić do szatni prowadząc. W 44. minucie w świetnej sytuacji źle zachował się jednak Łotysz Vladislavs Gutkovskis, który dwa metry przed linią bramkową nie trafił w piłkę.

 

Podopieczni Michała Probierza nie mieli tak dobrej okazji i Dominika Holeca próbowali zaskoczyć strzałami z dalszej odległości. Uderzenia Dawida Szymonowicza i Brazylijczyka Rivaldinho nie sprawiły jednak problemów słowackiemu bramkarzowi Rakowa.

 

Niewiele zmieniło się w drugiej połowie. W 57. minucie wreszcie do interwencji Karola Niemczyckiego zmusił Ivi Lopez. Hiszpan potwierdził, że jest specjalistą od wykonywania rzutów wolnych, ale dobitka Patryka Kuna okazała się bardzo niecelna.


ZOBACZ TAKŻE: Zagłębie rozbiło Jagiellonię po przerwie

 

Przed Cracovią szansa otworzyła się w ostatnim kwadransie, kiedy grali z przewagą jednego zawodnika. W 74. minucie czerwoną kartką za faul na Niemcu Marcosie Alvarezie ukarany został debiutujący w Rakowie Chorwat Zoran Arsenic. Jedyną szansę na zdobycia gola dla drużyny gości w 88. minucie zmarnował Holender Pelle van Amersfoort, którego uderzenie głową w dużej odległości minęło słupek bramki Rakowa.

 

Raków Częstochowa - Cracovia 0:0.

 

Raków Częstochowa: Dominik Holec - Kamil Piątkowski, Zoran Arsenic, Jarosław Jach - Fran Tudor, Marko Poletanovic (80. Petr Schwarz), Igor Sapała, Patryk Kun - David Tijanic (63. Marcin Cebula), Ivan Lopez Alvarez (87. Wiktor Długosz), Vladislavs Gutkovskis (87. Daniel Szelągowski)

 

Cracovia: Karol Niemczycki - Cornel Rapa, Dawid Szymonowicz, Matej Rodin, Luis Rocha - Sergiu Hanca, Milan Dimun, Pelle van Amersfoort, Jakub Kosecki (83. Thiago) - Marcos Alvarez (83. Sebastian Strózik), Rivaldinho

 

Żółte kartko: Lopez, Poletanovic, Kun - Hanca, Rodin

Czerwona kartka: Arsenic (74, za faul)

PI, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze