Leon wraca do gry. Startuje play-off SuperLega

Siatkówka
Leon wraca do gry. Startuje play-off SuperLega
Fot. Cyfrasport

Jakie są zasady play-off włoskiej ligi siatkarzy? Kiedy poznamy mistrza Italii? Jakie są ćwierćfinałowe pary w SuperLega? Kiedy gra Leon i jakie mecze będzie można zobaczyć w Polsacie Sport – tego wszystkiego dowiecie się z tego tekstu. Najsilniejsza liga świata zaczyna wielkie granie o scudetto!

Polskich kibiców najbardziej interesuje oczywiście gra Perugii, w której pierwszą gwiazdą jest Wilfredo Leon. Od niego tak naprawdę zależy czy podopieczni Witala Heynena zagrają w wielkim finale i czy wywalczą upragnione scudetto.

 

Tytuł mistrza Włoch to cel, jaki stawia przed swoją drużyną prezes i główny sponsor Perugii Gino Sirci. Właśnie dla tego zatrudnił Leona i płaci reprezentantowi Polski najwięcej w całej SuperLidze – 900 tysięcy euro za sezon (netto).

 

Ten play-off będzie ostatnim w karierze w barwach Perugii dla Aleksandara Atanasijevicia (450 tys. euro za sezon), który w 2018 roku prowadził ten klub do tytułu. Czy reprezentant Serbii, który jak głoszą plotki, po tym sezonie wróci do PGE Skry, pomoże Perugii i tym razem. Czy może jednak Maciej Muzaj, który niedawno dołączył do umbryjskiej ekipy wyrośnie na drugiego, obok Leona, bombardiera zespołu?

 

Perugia, dzięki zajęciu pierwszego miejsca w sezonie zasadniczym ma w zasadzie autostradę do finału. W ćwierćfinale zmierzy się z Allianzem Mediolan, który najdłużej walczył w tzw. fazie wstępnej play-off o możliwość gry w pierwszej ósemce. Mediolańczycy pokonali 3:1 Veronę Mateja Kazijskiego. Mają w składzie kilka naprawdę niezłych nazwisk. W ataku Francuz Jean Patry, na przyjęciu Tine Urnaut (ma grać w Jastrzębskim Węglu od nowego sezonu), na środku Jan Kozamernik (przymierzany do Resovii). Choćby dla tych dwóch nazwisk, pomijając oczywiście Leona, Muzaja i Heynena, warto przyglądać się tej parze rywalizacji. Faworyt jest tylko jeden Perugia. W sezonie zasadniczym drużyna ze stolicy Umbrii dwa razy wygrała po 3:1.

 

W półfinale Perugia trafi na zwycięzcę pary Vero Volley Monza – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia, a więc czwartej i piątej drużyny sezonu zasadniczego. Monza prowadzi już w tej parze 1:0, bo rywalizacja tych dwóch drużyn zaczęła się 9 marca. Byli koledzy Bartosza Kurka wygrali 3:1, w czym walny udział miał turecki gwiazdor Adis Lagumdzija, który zdobył 27 punktów.

 

W meczowym składzie zespołu z Monzy pojawił się młody, polski środkowy Mateusz Poręba, którego Indykpol AZS Olsztyn wypożyczył do końca tego sezonu włoskiej ekipie, ale na parkiecie jeszcze go nie było. Czy dostanie szansę gry? Przekonamy się w kolejnych dniach.

 

Druga połówka fazy play-off SuperLega jest dużo trudniejsza. Są w niej cztery zespoły z mocarstwowymi ambicjami. Cucine Lube Civitanova – czyli wciąż aktualny mistrz Włoch gra z Leo Shoes Modena. Itas Trentino zmierzy się z Gas Sales Bluenergy Piacenza.

 

W obu przypadkach zdecydowanymi faworytami są Lube i Itas, ale zarówno Piacenza, jak i Modena potrafiły w tym sezonie zaskakiwać, mają solidne składy, bardzo wielkie, mocarstwowe (ale też przyszłościowe) plany transferowe. Powinny napsuć krwi, a może i „wykrwawić” gigantów przez fazą półfinałową. Lube nie gra już w Lidze Mistrzów – może więc skoncentrować się wyłącznie na scudetto. Itas zmierzy się w półfinale LM z Perugią i będzie miał okazję zrewanżować się za zmiecenie z parkietu przez Leona i spółkę w półfinale Pucharu Włoch.

 

Jednym słowem – będzie i musi być ciekawie. Faworyci są znani, ale drużyny niżej notowane mają naprawdę ciekawe składy, grają ostatnio coraz lepiej. Play-off zapowiada się bardzo ciekawie.

 

W ćwierćfinałach gra się do dwóch zwycięstw. Pierwsza kolejka 9-10 marca, drugie spotkania już w ten weekend. Finałowe starcia, jeśli będą potrzebne, 21 marca. Wyjątek stanowi para Lube – Modena. W tym pierwszym zespole, który przez cały sezon nie miał kłopotów z koronawirusem, pojawiły się bowiem dwa przypadki. Zgodnie z włoskimi zasadami dopóki nie jest ich więcej niż trzy, zespół może grać, ale by dmuchać na zimne przełożono dwa pierwsze mecze na terminy 14 i 17 marca.

 

Półfinały startują 28 marca. Gra się w nich do trzech zwycięstw. Ostatni termin przewidziany ma mecze numer 5 to 11 kwietnia. Finał – też do trzech zwycięstw od 14 do 27 kwietnia.

 

Z każdej kolejki ćwierćfinału i półfinału przewidziana jest co najmniej jedna transmisja telewizyjna. Pozostałe mecze SuperLega pokazuje na swoim kanale na YouTube.

 

W środę 10 marca o godz. 20.30 w Polsacie Sport Extra transmisja na żywo meczu Itas Trentino – Gas Sales Bluenergy Piacenza.  

 

Pary ćwierćfinałowe tworzą drużyny:

 

Sir Safety Conad Perugia – Allianz Mediolan
Vero Volley Monza – Tonno Callipo Vibo Valentia
Itas Trentino – Gas Sales Bluenergy Piacenza
Cucine Lube Civitanova – Leo Shoes Modena.

 

Zwycięzcy tych konfrontacji zagrają w półfinałach. Rywalizacja o grę w wielkim finale będzie się toczyć według drabinki:

 

Perugia/Mediolan – Monza/Valentia
Trentino/Piacenza – Civitanova/Modena

 

Terminy ćwierćfinałów play-off SuperLega: 10 marca, 14 marca, 21 marca (ewentualnie)
Terminy półfinałów play-off SuperLega: 28 marca, 31 marca, 4 kwietnia, 7 i 11 kwietnia (ewentualnie)
Terminy finału SuperLega: 14 kwietnia, 18 kwietnia, 21 kwietnia, 24, 27 kwietnia (ewentualnie).

Robert Małolepszy, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze