Ninja Warrior Polska: Kolejna czwórka w wielkim finale!

Inne
Ninja Warrior Polska: Kolejna czwórka w wielkim finale!
fot. Materiały prasowe
Katarzyna Baranowska

Drugi odcinek show Ninja Warrior Polska postanowił wycisnąć z widzów paletę wszystkich dostępnych emocji. Zawodnicy, którzy zakwalifikowali się do półfinału, odpadali w bardzo nieoczywistych miejscach. Gubił ich pośpiech i brak koncentracji. Z dobrych wieści - po raz pierwszy w historii polskiej edycji w finale zobaczymy kobietę!

- I znowu historia tworzy się na naszych oczach. Mamy pierwszą Polkę w wielkim finale! - tak drugi odcinek Ninja Warrior Polska skomentował Jerzy Mielewski. - Jak ja się jaram tym, że mamy w finale kobietę! - wtórowała mu Karolina Gilon. Bez wątpienia, drugi odcinek show Polsatu był pełen zaskoczeń. Jeszcze więcej niespodzianek czekało widzów podczas półfinału! Żaden z zawodników nie przeszedł w całości przeszkód na torze półfinałowym! Do finału przeszła czwórka tych zawodników, którzy zaszli najdalej. Wśród nich znalazła się weteranka Ninja Warrior Polska, pojawiająca się w show w poprzednich edycjach – Katarzyna Baranowska!

 

Kogo zobaczymy w finale Ninja Warrior Polska, emitowanym 13 kwietnia?

 

Najdalej na torze półfinałowym zaszedł właściciel szkoły street workoutu, 28-letni Maksym Riznyk z Krakowa. Obecna na widowni żona Karolina dopingowała i podrzucała trafne podpowiedzi - doskonale wie, na czym polega przechodzenie przez przeszkody. Mogliśmy oglądać ją na torze eliminacyjnym właśnie w 2. odcinku show. Mimo że Maksym był bardzo skoncentrowany, zabrakło siły, aby zaatakować kolejne przeszkody. 27-letni Jakub Kowal ze Szczecina szedł przez przeszkody jak burza, niestety drobny błąd i zmęczenie spowodowały, że musiał pożegnać się z dalszą walką na torze. Co ciekawe, Jakub jest żołnierzem zawodowym. Doskonałą kondycję zawdzięcza przygotowaniom do zawodów Ochotniczej Straży Pożarnej.

 

Kolejny debiut na torze półfinałowym Ninja Warrior Polska - 43-letni Damian Drogosz z Tychów wystartował bardzo obiecująco. Miał najlepszy czas na torze eliminacyjnym. Niestety jego także pokonał tor w półfinale. Zbyt długie wiszenie na drążku spowodowało, że silne ramiona nie wytrzymały.

 

Prawdziwą perełką drugiego odcinka była 27-letnia Katarzyna Baranowska z Włocławka. Na co dzień pracuje jako trener personalny, trener lekkiej atletyki w grupie dziecięcej. Swoje przejście na torze skomentowała: "To jest jakiś kosmos!". Wytrwałość i ciężka praca popłaciły. Niepozorna i niezwykle skromna Kasia zasiliła jako ostatnia grupę półfinalistów, pozostawiając w tyle pozostałych uczestników.

Informacja prasowa
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze