Fortuna 1 Liga: W Bełchatowie bez niespodzianek

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga: W Bełchatowie bez niespodzianek
Fot. Cyfrasport
GKS Bełchatów przegrał z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.

GKS Bełchatów przegrał 1:2 z liderem Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Bramki dla gości zdobyli Roman Gergel i Kacper Śpiewak, z kolei dla gospodarzy gola strzelił Maciej Mas.

Początek spotkania należał do gospodarzy. Już od pierwszego gwizdka piłkarze GKS-u mocno naciskali na swoich rywali, a przebieg gry wcale nie wskazywał na to, że to Termalica jest aktualnym liderem Fortuna 1 Ligi.


Wysoki pressing przyniósł oczekiwane efekty już w 8. minucie. Świetne dośrodkowanie Waldemara Gancarczyka wykończył głową Maciej Mas, a piłka znalazła się w siatce Łukasza Budziłka. GKS Bełchatów prowadził 1:0.

 

ZOBACZ TAKŻE: Maciej Bartoszek nie jest już trenerem Korony Kielce


Dalszy przebieg pierwszej połowy wyglądał dość podobnie. Nieciecza utrzymywała się przy piłce, ale nie potrafiła sobie stworzyć dogodnej sytuacji pod bramką przeciwnika. Dobrze bronili się bełchatowianie, którzy stosowali na swoim rywalu ostry i wymagajacy pressing. W pewnym momencie Bruk-Bet miał nawet 74 proc. posiadania piłki, ale nie potrafił wykreować realnej szansy na bramkę.


Jeszcze na sam koniec pierwszej partii główką popisał się Mateusz Grzybek, ale nieznacznie się pomylił. Sędzia zakończył połowę i zaprosił obie drużyny do szatni. Niespodziewanie to GKS schodził na przerwę w lepszych humorach.


Pierwsza połowa rozpoczęła się groźnym zderzeniem głowami Masa i Biedrzyckiego. Obaj zawodnicy mocno ucierpieli w tej sytuacji, ale wrócili do gry.


Nieciecza czuła się w drugiej połowie wyraźnie lepiej, radziła sobie w kontrach i próbowała kreować sytuacje. W 55. minucie uderzeniem nożycami popisał się Adam Radwański.


Bramka dla gości przyszła jednak nieco później. W 65. minucie Bartosz Żurek przewrócił Grzybka we własnym polu karnym, sędzia podyktował "jedenastkę", a strzałem w środek bramki pokonał bramkarza Roman Gergel. W Bełchatowie było już 1:1.

 

Nieciecza naciskała coraz mocniej. Tym razem utrzymywanie się przy piłce dawało wymierne efekty w postaci groźnych sytuacji i coraz ciekawszych akcji.

 

ZOBACZ TAKŻE: Do trzech razy sztuka... Zmarnowany rzut karny i kontrowersja w Opolu (WIDEO)

 

Przełom przyszedł w 85. minucie. Śpiewak urwał się obrońcom i strzałem z główki pokonał z pięciu metrów Otczenaszenkę, który zdołał dotknąć piłki, ale nie dał rady obronić tego uderzenia. Nieciecza odwróciła losy spotkania i wygrywała już 2:1.

 

Na tym jednak próby nie ustały. Piłkarze gości wciąż próbowali podwyższyć swoje prowadzenie, a sędzia doliczył aż pięć minut. W samej końcówce szansę na wyrównanie miał jeszcze GKS, ale strzał nieznacznie minął bramkę. Ostatecznie to Nieciecza wygrała w Bełchatowie 2:1.

 

GKS Bełchatów - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2

 

Bramki: Maciej Mas 8 - Roman Gergel 65 (k), Kacper Śpiewak 85

 

GKS Bełchatów: Leonid Otczenaszenko - Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa, Mateusz Szymorek - Waldemar Gancarczyk (67' Mikołaj Grzelak), Damian Hilbrycht (89' Jakub Staszak), Michał Pawlik, Maciej Mas (58' Patryk Winsztal), Bartosz Żurek (89' Szymon Łapiński) - Jakub Bator (67' Filip Laskowski).

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Łukasz Budziłek - Mateusz Grzybek, Wiktor Biedrzycki, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski - Samuel Štefánik, Sebastian Bonecki, Paweł Żyra (63' Kacper Śpiewak), Adam Radwański (81' Michal Hubínek), Martin Zeman (90' Michal Bezpalec) - Roman Gergel (90' Patryk Czarnowski).


żółte kartki: Żurek, Winsztal - Żyra, Radwański, Bezpalec.

 

Sędzia: Tomasz Marciniak (Płock).

 

Mecz bez udziału publiczności.

 

 

PI, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie