La Liga: Remis Atletico z Getafe, popis Karima Benzemy w meczu Realu z Elche

Piłka nożna
La Liga: Remis Atletico z Getafe, popis Karima Benzemy w meczu Realu z Elche
Fot. PAP
Karim Benzema zdobył dwa gole w meczu z Elche.

Prowadzące w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej Atletico Madryt zremisowało na stadionie rywala z Getafe 0:0 w 27. kolejce. Lider ma sześć punktów przewagi nad drugim Realem Madryt, który pokonał Elche 2:1 dzięki dwóm bramkom Francuza Karima Benzemy.

Getafe może ten remis uznać za sukces, ponieważ od blisko dekady zupełnie nie radzi sobie z Atletico. Ostatnio pokonało tego rywala w listopadzie 2011 roku, a od tego czasu - uwzględniając ligę i Puchar Hiszpanii - dopiero po raz trzeci wywalczyło remis, resztę spotkań przegrało. Przez te dziewięć i pół roku nie strzeliło drużynie trenera Diego Simeone ani jednej bramki.

 

W sobotę zadanie utrudniał gospodarzom fakt, że w 70. minucie boisko musiał opuścić Kameruńczyk Allan Nyom, który został ukarany czerwoną kartką. Atletico miało kilka okazji, aby rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść, ale świetnie spisywał się bramkarz David Soria, uznany później najlepszym piłkarzem meczu. Raz, po strzale Urugwajczyka Luisa Suareza, gospodarzy uratował słupek.

 

ZOBACZ TAKŻE: Bundesliga: Borussia z pewną wygraną. Hertha bez argumentów

 

Atletico ma 63 punkty, a wicelider Real zgromadził 57. Wcześniej w sobotę "Królewscy" przegrywali na swoim terenie z Elche 0:1 po bramce Daniego Calvo (61.), ale później do głosu doszedł Benzema, który najpierw doprowadził do wyrównania (73.), a potem zapewnił gospodarzom komplet punktów (90+1.).

 

"Podoba mi się, że pokazaliśmy charakter, ale wolałbym, żebyśmy zdobywali bramki trochę wcześniej. Wolę spokojniejsze mecze" - skomentował trener zwycięzców Francuz Zinedine Zidane.

 

Dzięki wygranej "Królewscy" w lepszych nastrojach mogą przystąpić do wtorkowego spotkania Ligi Mistrzów u siebie z Atalantą. W Bergamo wygrali 1:0.

 

"To zwycięstwo dające wiele pozytywnych rzeczy. Zbieranie kolejnych punktów jest kluczowe dla rywalizacji w lidze, ale też pomoże nam w przygotowaniach na wtorek. Jesteśmy drużyną z charakterem, wciąż liczymy się w dwóch rozgrywkach. Będziemy ciężko pracować i dalej wierzyć w siebie" - zapewnił Zidane.

 

Dopiero 17. w tabeli Elche postawiło jednak gospodarzom duży opór, a podobnie było w poprzednich meczach Realu z teoretycznie słabszymi rywalami. "Królewscy" przegrali u siebie m.in. z Alaves, Cadiz czy Levante.

 

"To prawda, że bardziej męczymy się z zespołami, które czekają na nas w defensywie. Ale kiedy graliśmy w dobrym rytmie i cierpliwie rozgrywaliśmy piłkę, udawało się zdobywać gole" - analizował francuski szkoleniowiec.

 

Trzecia w tabeli Barcelona, która ma punkt straty do Realu, w tej kolejce jeszcze nie grała. W poniedziałek czeka ją mecz na Camp Nou z ostatnią Huescą.

mtu, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze