Bartosz Slisz: Jestem zaskoczony powołaniem

Piłka nożna
Bartosz Slisz: Jestem zaskoczony powołaniem
fot. PAP
Bartosz Slisz: Jestem zaskoczony powołaniem

Bartosz Slisz z Legii Warszawa znalazł się na ostatecznej liście piłkarzy powołanych do reprezentacji Polski na marcowe mecze eliminacji mistrzostw świata - z Węgrami, Andorą i Anglią. "Jestem zaskoczony powołaniem, ale też bardzo zadowolony" - przyznał.

W poniedziałek selekcjoner Paulo Sousa zmniejszył kadrę z 35 do 27 piłkarzy, co ogłoszono podczas wideokonferencji prasowej. Wśród powołanych zawodników jest Slisz. Pomocnik, który 29 marca skończy 22 lata, nie miał jeszcze okazji zadebiutować w reprezentacji.

 

- Jestem zaskoczony powołaniem od selekcjonera, ale też bardzo zadowolony, że dostanę swoją szansę. Na treningach będę pokazywał się z najlepszej strony i pojadę na zgrupowanie zdobyć cenne doświadczenie - powiedział Slisz, cytowany na oficjalnej stronie Legii.

Zobacz także. El. MŚ 2022: Z nich zrezygnował Paulo Sousa

 

Jak przyznał, Sousa rozmawiał z nim po ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski z Piastem Gliwice (1:2).

 

- Dał mi cenne wskazówki na temat mojej gry i ustawienia. Cieszę się, że trener znalazł czas na taką rozmowę i zechciał podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Na każdym treningu mam je w pamięci (...) - podkreślił.

 

W porównaniu z szeroką kadrą, ogłoszoną 5 marca, nie ma ośmiu zawodników, m.in. pomocnika Legii Bartosza Kapustki.

 

- Bartek jest obecnie w wysokiej formie. Myślałem, że pojedziemy razem na zgrupowanie, ale takie są decyzje trenera i nie pozostaje nic innego jak dalej ciężko pracować. Myślę, że prędzej czy później Bartek to powołanie też dostanie - powiedział Slisz o klubowym koledze.

 

Biało-czerwoni rozpoczną eliminacje mistrzostw świata 2022 od meczu z Węgrami w Budapeszcie 25 marca. To będzie debiut Sousy na stanowisku selekcjonera. Trzy dni później podejmą w Warszawie Andorę, a 31 marca zagrają w Londynie z Anglią. 

jb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze