Damian Janikowski jak Israel Adesanya. "Zastosowałem tę samą technikę"

Sporty walki
Damian Janikowski jak Israel Adesanya. "Zastosowałem tę samą technikę"
Fot. Polsat Sport
- Radcliff W wywiadach dobrze się o mnie wypowiadał, a ja zawsze odwzajemniam się tym samym - mówi Damian Janikowski.

20 marca w jednej z głównych walk gali KSW 59 fani MMA zobaczą starcie brązowego medalisty Igrzysk Olimpijskich w Londynie, Damiana Janikowskiego (5-3, 3 KO, 1 Sub), z obdarzonym bardzo mocnym uderzeniem Anglikiem, Jasonem Radcliffe’em (16-7, 10 KO, 4 Sub). Dzień przed pojedynkiem zawodnicy stanęli na ważeniu twarzą w twarz. - Zastosowałem taką samą technikę, co Israel Adesanya przed walką z Janem Błachowiczem. Obejrzałem całą twarz mojego rywala - powiedział Janikowski.

Igor Marczak: "Ścinanie wagi" to jedna z najważniejszych rzeczy przed walką. Jak to u ciebie wygląda?

 

Damian Janikowski: Nie mam z tym problemu. Od 10 lat ważę tyle samo i podobnymi metodami robię wagę. Nie szukamy z moim sztabem czegoś nowego, bo sprawdza się stara metoda. Zmieniłem w tym czasie dietetyka, ale posiłki przygotowuje mi ta sama firma cateringowa. Robi to pysznie i bardzo dokładnie. Wszystko mamy dopięte na ostatni guzik. Zawsze w piątek w dniu ważenia wstaję rano i mam kilogram nadwyżki, wchodzę na 15 minut do wanny, żeby nie męczyć głowy w saunie i to się sprawdza. Nie czuję się odwodniony czy wysuszony żeby nie mieć siły by wejść na wagę czy z kimś porozmawiać. Po ważeniu uzupełniam płyny i delikatne posiłki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jak wyglądała ceremonia ważenia przed KSW 59?

 

Mieliście intensywną wymianę spojrzeń z Radcliffem, ale o złej krwi w ogóle nie ma mowy.

 

To innej klasy zawodnik, może docenia moją karierę olimpijską. W wywiadach dobrze się o mnie wypowiadał, a ja zawsze odwzajemniam się tym samym. W face to face było widać po moim rywalu nerwowość, skupienie ale i gotowość bojową. Ja zrobiłem tak jak ostatnio Adesanya przed walką z Błachowiczem. Zastosowałem taką samą technikę i obejrzałem jego całą twarz. Nie miał pomysłu i zrobił to samo.

 

Jakiego Janikowskiego zobaczymy w sobotę wieczorem? Starego, który szedł ślepo w wymiany, czy spokojniejszego lepiej rozkładającego siły.

 

Wszystko naraz. Teraz jestem bardziej opanowany i nie zużywam energii na niepotrzebne ciosy, ale pamiętajmy, że bijemy się po to by dawać ludziom emocje.

 

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze