Liga Mistrzów: Perugia wygrała na otarcie łez. Trentino rywalem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w finale

Siatkówka
Liga Mistrzów: Perugia wygrała na otarcie łez. Trentino rywalem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w finale
fot. Polsat Sport

Pierwsze spotkanie Perugii i Trentino nie przyniosło wielkich emocji i zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem ekipy z Trydentu (3:0). W drugim półfinale przyjezdni przegrali 2:3, ale wygrali dwa sety, dzięki czemu zapewnili sobie awans do wielkiego finału.

Na początku wszystko wskazywało, że drużyna Vitala Heynena odwróci losy rywalizacji. Inauguracyjny set był bardzo wyrównany. Widać było, że drużyna z Perugii odrobiła lekcję i od początku rewanżu starała się narzucić na boisku własny rytm gry. Udawało jej się to, ale rywale z Trydentu dzielnie dotrzymywali kroku gospodarzom. Ostatecznie po zaciętej walce zasłużenie wygrała ekipa Wilfredo Leona i Macieja Muzaja (25:22).


ZOBACZ TAKŻE: Skrót meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Zenit Kazań

 

Drugą odsłonę zdominowała ekipa prowadzona przez selekcjonera Biało-Czerwonych. Znakomicie w polu serwisowym spisywał się Oleh Plotnytskyi. Ukraiński przyjmujący posyłał rywalom as za asem. W ataku Leon miał swoje lepsze i gorsze momenty, ale w tym secie w dużej mierze dzięki niemu gospodarze wyszli na wysokie prowadzenie. Zespołowa gra gospodarzy dała im pewną wygraną 25:17.

 

W trzecim secie rywalizacja toczyła się punkt za punkt. Obie ekipy rozgrywały bardzo dobre zawody w bloku, ale po stronie gospodarzy wkradło się kilka niepotrzebnych błędów własnych. Było to paliwo dla Trento. Zryw Ricarda Lucarelli oraz Nimira Abdel-Aziza zaowocował wyrównaną końcówką i wygraną przyjezdnych 25:23.

 

W czwartym secie Muzaj zameldował się znakomitym pojedynczym blokiem, ale niewiele było takich akcentów po stronie Perugii. Pojawiły się problemy w przyjęciu gospodarzy. Do tego na prawym skrzydle nie byli stanie stworzyć żadnego zagrożenia, na domiar złego Leon nie mógł się "wstrzelić" w boisko. Niemoc ekipy Heynena dała przyjezdnym wygraną 25:17 i awans do finału Ligi Mistrzów. W tie-breaku obie drużyny dokonały wielu zmian personalnych i ostatecznie piątego seta wygrała Sir Sicoma Monini 15:6.

 

Itas Trentino zmierzy się w wielkim finale z polską drużyną Grupa Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Siatkarze Nikoli Grbicia w złotym secie pokonali Zenit Kazań 15:13. Finał Ligi Mistrzów siatkarzy zostanie rozegrany 1 maja w Weronie.

 

 

Sir Sicoma Monini Perugia – Itas Trentino 3:2 ( 25:22, 25:17, 23:25, 17:25, 15:6)

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze