Mateusz Gamrot przed drugą walką w UFC: Jestem gotowy gryźć przeciwnika w oktagonie

Sporty walki
Mateusz Gamrot przed drugą walką w UFC: Jestem gotowy gryźć przeciwnika w oktagonie
Fot. Polsat Sport
Przed Mateuszem Gamrotem drugi pojedynek pod szyldem UFC.

- Jestem bardzo zadowolony z tego zastawienia. Jest to drugi zawodnik z jakim miałem walczyć, pierwszy nie podpisał kontraktu. Holtzman to doświadczony zawodnik, przegrywał tylko z mocnymi nazwiskami w UFC - powiedział przed swoją drugą walką w największej organizacji na świecie Mateusz Gamrot (17-1, 5 KO, 4 SUB). 10 kwietnia były mistrz KSW zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO, 2 SUB).

Do nadchodzącej walki "Gamer" przygotowywał się w American Top Team. Polak jest bardzo zadowolony z treningów, jakie odbył w jednym z najlepszych klubów na świecie. 

 

- Jak mam być szczery, to czuję się wyśmienicie. Spędziłem trzy miesiące na Florydzie trenując bardzo ciężko, ale też bardzo mądrze. Dodałem nowe rzeczy, miałem czas żeby to wdrożyć na sparingach. Moja waga jest też niska, do limitu zostało mi tylko sześć kilogramów. Na werdykt w oktagonie wpływa wiele czynników, ale z mojej strony jest wszystko dobrze. Jestem w stanie gryźć w oktagonie przeciwnika, żeby tylko wygrać - podkreślił zawodnik z Kudowy-Zdroju. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Legenda UFC kontra były mistrz świata w boksie!

 

W USA Gamrot przebywa już od trzech miesięcy. Jak podkreśla, tęsknota za rodziną motywuje go do bardziej wytężonej pracy. 

 

- Moja rozłąka z rodziną trwa już trzy miesiącę. Tęsknię za dziećmi i narzeczoną, ale przekuwam to w motywację. Chcę udowodnić, że czas spędzony tutaj przepracowałem dobrze i zaowocuje to w oktagonie - tłumaczył. 

 

"Gamer" ma już za sobą najważniejszy etap przygotowań. Teraz pozostaje mu tylko końcowe odliczanie do samej walki. 

 

- We wtorek skończyłem swój okres sparingowy. Teraz już łapię świeżość, luzuję treningi i szlifuję taktykę. Potem robienie wagi i wylot do Vegas. Do każdego pojedynku staram się być przygotowany na 100%, czy to mentalnie czy technicznie - zaznaczał. 

 

30-latek podkreślił, że przed każdą walką czuje stres i presję, ale nie obawia się tego w tym pojedynku. 


- Wcześniej presja była większa, gdy mój rekord był "nieskazitelny" i to siedziało mi w głowie, by utrzymać ten rekord. Teraz gdy mam 17-1, chcę po prostu wyjść i rąbać się ze Scottem Holzmanem - stwierdził. 

 

Całość w poniższym materiale wideo. 

 

mtu, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze