Tomaszewski o sukcesie Hurkacza: Brak mi słów

Tenis
Tomaszewski o sukcesie Hurkacza: Brak mi słów
fot. Polsat Sport
Tomasz Tomaszewski nie ukrywał wzruszenia po sukcesie Huberta Hurkacza.

Hubert Hurkacz został zwycięzcą turnieju ATP rangi Masters 1000 w Miami. W finałowym meczu pokonał Jannika Sinnera 7:6 (7-4), 6:4. Tomasz Tomaszewski, ekspert i komentator Polsatu Sport opowiedział o największym sukcesie w karierze polskiego tenisisty.

Adam Łuczka: Hubert Hurkacz zwycięzcą turnieju ATP w Miami. Jakie myśli przychodzą do głowy po tych słowach?

 

Tomasz Tomaszewski: Brak mi słów, to jest największy sukces w historii polskiego tenisa, męskiego oczywiście. Świątek, Jędrzejowska, Radwańska to jest oczywiście coś innego. Zwycięstwo Hurkacza w Miami ma ogromny wymiar. Chyba w pełni nie zdajemy sobie sprawy z tego, czego dokonał ten 24-letni chłopak z Wrocławia. Wygrać turniej tej rangi, to jest coś nadzwyczajnego. Wystarczy prześledzić, kto wygrywał w przeszłości ten turniej. Ostatnią edycję wygrał Federer, wcześniej Djoković, Agassi był triumfatorem tego turnieju, a więc same sławy i legendy tenisa. Hubert Hurkacz zapisał swoje nazwisko obok takich legend.

 

Komentując to spotkanie wiele razy mówił pan, że ma pan łzy w oczach. Czy rzeczywiście emocje były tak wielkie?

 

Tak, muszę przyznać, że były wielkie. Pamiętam Huberta Hurkacza od kiedy miał 15 lat i grał w turnieju mojego ojca. Szybko przegrał w drugiej czy trzeciej rundzie, ale wpadł mi w oko jego serwis, jego sposób bycia. Zauważyłem w tym chłopaku coś, co mi się bardzo spodobało. Śledziłem jego karierę krok po kroku. Hurkacz piął się w górę w sposób harmonijny. Na pewno nie miał takiego talentu jak Jerzy Janowicz, ale ciężką pracą, wytrwałością i skromnością doszedł do czegoś wspaniałego. Cieszę się i ciągle jestem wzruszony.

 

ZOBACZ TAKŻE: Hubert Hurkacz z niecodziennym problemem. "Pierwszy pocałunek nie zawsze jest perfekcyjny" (WIDEO)

 

Tytaniczna praca Huberta Hurkacza wydaje teraz owoce. Gdzie jest więc limit i na co jeszcze stać wrocławianina?

 

Spytaliśmy się go w wywiadzie, czy to jest osiągnięcie czy krok? Odpowiedział, że to jest wielkie osiągnięcie, ale też krok w dobrą stronę. Hurkacz mierzy wyżej, jest piąty w rankingu ATP Race. Ośmiu zawodników z tego rankingu kwalifikuje się do ATP Masters w Turynie. W tym roku ma być wspaniała edycja. Nie muszę tego mówić, czym byłby udział Hurkacza w wieńczącym sezon turnieju Masters, który mamy w Polsacie.

 

Hubert Hurkacz jest osobą niezwykle skromną. Czy ta cecha pomaga mu na korcie, czy powinien być nieco bardziej agresywny?

 

Bardzo dobre pytanie. Nie sądzę, aby mu to pomagało. W dzisiejszym świecie nie tylko na korcie, ale i w życiu spotykamy się z arogancją, przebojowością. Hubert jest zupełnie inny. Mi się to szalenie podoba, to jest bardzo cenna cecha i nie chciałbym, aby to zgubił po drodze.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

Zobacz, jak Hubert Hurkacz wygrał finał turnieju ATP 1000 w Miami z Jannickiem Sinnerem. Retransmisja spotkania w Poniedziałek Wielkanocny o godz. 10:00 w Polsacie Sport, a o godz. 14:30 w Polsacie Sport Extra.

 

Adam Łuczka, PZ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze