CAS ukarał wstecznie czworo utytułowanych rosyjskich lekkoatletów

Inne
CAS ukarał wstecznie czworo utytułowanych rosyjskich lekkoatletów
Fot. PAP
CAS ukarał czterech rosyjskich lekkoatletów.

Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie ukarał wstecznie czworo utytułowanych rosyjskich lekkoatletów, uznając ich winnymi stosowania dopingu na podstawie tzw. raportu McLarena. Cała czwórka od lat już nie startowała.

Wśród ukaranych są mistrz olimpijski w skoku wzwyż z 2008 roku Andriej Silnow (36 lat), mistrzyni olimpijska w biegu na 400 m przez płotki z 2012 roku Natalia Antjuch (39 lat), wicemistrzyni świata z 2007 roku w biegu na 1500 m Jelena Sobolewa (38 lat) oraz rzucająca młotem Oksana Kondratiewa (35 lat).


ZOBACZ TAKŻE: Afera w greckiej gimnastyce! Byli zawodnicy oskarżają trenerów o złe traktowanie

 

Silnow, Antjuch i Kondratiewa zostali zdyskwalifikowani na cztery lata, a na Sobolową nałożono ośmioletni zakaz startów.

 

W przypadku Sobolewej CAS uchylił wszystkie wyniki osiągnięte od maja 2011 do jej tymczasowego zawieszenia 15 grudnia 2016. Z tabel znikną też wszelkie osiągnięcia Antjuch po 30 czerwca 2013, Kondratiewej po 2 lipca 2013, a w przypadku Silnowa ta data to 8 lipca 2013.

 

Środowa decyzja CAS nie odbiera medali za największe sukcesy w karierze, choć Antjuch już wcześniej została pozbawiona trzech krążków mistrzostw globu w sztafecie 4x400 m (brązowych 2009 i 2011 oraz złotego 2013) oraz olimpijskiego srebra w tej konkurencji z Londynu (2012) z powodu dyskwalifikacji innych zawodniczek.


ZOBACZ TAKŻE: Koji Murofushi jest w trakcie leczenia chłoniaka mózgu

 

Choć cała czwórka nigdy nie została wprost przyłapana na stosowaniu zabronionego wspomagania, to CAS ukarał ich na podstawie raportu kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena, który na zlecenie Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) w 2016 roku dokonał analizy tego, co działo się w tym kraju w latach 2011-2015 i ocenił, że funkcjonował tam zinstytucjonalizowany system dopingowy, polegający na podawaniu dopingu bądź jego tuszowaniu, co miało miejsce m.in. w postaci zatajenia 500 pozytywnych próbek przez laboratorium dopingowe w Moskwie.

PI, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze