Karol Kłos: Jeżeli właśnie tak podejdziemy do tego meczu, to wyjdzie z tego dobry wynik...

Siatkówka
Karol Kłos: Jeżeli właśnie tak podejdziemy do tego meczu, to wyjdzie z tego dobry wynik...
fot. Cyfrasport
Trzecie starcie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów wyłoni drugiego finalistę PlusLigi.

Przed nami kolejna dawka emocji i siatkówki na najwyższym poziomie. Już w niedzielę podopieczni Michała Mieszko Gogola ponownie zmierzą się z Grupa Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. To będzie trzeci, decydujący mecz półfinałowy PlusLigi. - Mam wrażenie, że każdy kolejny mecz jest najważniejszy, w każdym kolejnym sezonie w barwach PGE Skry Bełchatów. Ten też jest bardzo ważny - stwierdził Karol Kłos, środkowy PGE Skry Bełchatów.

ZAKSA przez sezon 2020/21 idzie jak burza. Pewne pierwsze miejsce w rundzie zasadniczej, awans do finału Ligi Mistrzów czy triumf w Pucharze Polski sprawiają, że ekipa Nikoli Grbicia jest głównym kandydatem do mistrzostwa Polski. - Na pewno większa presja ciąży na zespole z Kędzierzyna-Koźla. Nasi rywale są w finale Ligi Mistrzów, wygrali z bardzo mocnymi przeciwnikami, grają bardzo dobrze przez cały sezon i myślę, że nie chcieliby tego zepsuć jednym meczem - zaznaczył Kłos. Mimo że ZAKSA jest faworytem niedzielnego spotkania to środkowy nie ukrywa, że poprzedni mecz dał im dużą motywację. - To zwycięstwo dało nam dużo wiary. Nie wiem, czy wygramy, ale na pewno będziemy walczyć o każdy punkt, w każdym momencie. Jeżeli właśnie tak podejdziemy do tego spotkania, to wyjdzie z tego dobry wynik - stwierdził siatkarz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów. Transmisja w Polsacie Sport

 

 

 

Oba półfinały były bardzo zacięte i wyrównane. Takiego widowiska spodziewają się wszyscy w decydującym starciu. - Oby to był ciekawy mecz, pełen długich wymian, oczywiście zakończonych z korzyścią dla nas - zakończył Kłos.

NP, Polsat Sport, skra.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze