Szalony mecz w Częstochowie i teatr dwóch aktorów. Napastnik z hat-trickiem, pomocnik z... czterema golami

Piłka nożna
Szalony mecz w Częstochowie i teatr dwóch aktorów. Napastnik z hat-trickiem, pomocnik z... czterema golami
fot. Cyfrasport
Wojciech Reiman (z lewej) dość nieoczekiwanie zanotował aż cztery trafienia w meczu ze Skrą.

W Częstochowie w meczu miejscowej Skry ze Stalą Rzeszów w ramach 26. kolejki II ligi doszło do pojedynku dwóch strzelców - napastnika Kamila Wojtyry z pomocnikiem Wojciechem Reimanem. W sobotnim spotkaniu padło aż siedem goli, a gospodarze ulegli rzeszowianom 3:4. Jeśli chodzi o strzelców goli, był to teatr dwóch aktorów. Wojtyra skompletował hat-tricka, a Reiman nieoczekiwanie zanotował aż cztery trafienia.

Rzeszowianie już po kwadransie gry prowadzili 2:0 za sprawą szybkiego dubletu Reimana. Bramkostrzelny pomocnik wpisał się na listę strzelców w 10. i 15. minucie.

 

Gospodarze gola kontaktowego strzelili jeszcze przed przerwą. Podopieczni Marka Gołębiewskiego schodzili na przerwę w nieco lepszych humorach za sprawą Wojtyry, który skutecznie w 45. minucie wykonał rzut karny. Snajper z Częstochowy chwilę po zmianie stron, w 53. minucie doprowadził do wyrównania.

 

ZOBACZ TAKŻE: Trzy czerwone kartki w trzech meczach z rzędu! Wstydliwa passa

 

Radość piłkarzy Skry z remisu nietrwała jednak długo. W 56. minucie Reiman skompletował hat-tricka. Ten sam zawodnik w 85. minucie po raz czwarty pokonał Mikołaja Biegańskiego i zdobył swoją czwartą bramkę tego dnia.

 

Wynik ustalił i jednocześnie zmniejszył rozmiary porażki Wojtyra w 90. minucie. Najlepszy strzelec II ligi ponownie z rzutu karnego pokonał Gerarda Bieszczada. 23-latek w 25 meczach strzelił 18 goli.

 

Z kolei Reiman, który jest legendą Stali w tym sezonie w 21 występach zdobył 10 bramek. Łącznie dla ekipy z Rzeszowa, 32-letni pomocnik strzelił 60 goli w 149 występach.

 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze