PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice pewnie ograł Górnika Zabrze

Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa: Piast Gliwice pewnie ograł Górnika Zabrze
fot. PAP
Piast Gliwice lepszy od Górnika Zabrze.

Piast Gliwice ograł 2:0 Górnika Zabrze w poniedziałkowym meczu PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Waldemara Fornalika na dobre włączyli się do walki o awans do europejskich pucharów.

Dla szkoleniowców obu zespołów – Waldemara Fornalika i Marcina Brosza – mecz był okazją do sprawienia sobie dodatkowego prezentu, z racji obchodzonych w niedzielę urodzin. Zadowolony mógł być po końcowym gwizdku tylko szkoleniowiec gliwiczan.

 

Śląskie drużyny – podrażnione ostatnimi porażkami - wyprowadzili na boisko hiszpańscy kapitanowie: Gerard Badia i Jesus Jimenez. Piast przegrał w środę półfinał Pucharu Polski z Arką Gdynia po rzutach karnych, zabrzanie u siebie ulegli Warcie Poznań 1:2 w ligowym starciu.

 

„To mecz o chwałę i zwycięstwo” – rekomendował przed pierwszym gwizdkiem stadiony spiker. Kilkanaście sekund później blisko „chwały” był zawodnik gości Ioannis Masouras, który z bliska lekko strzelił wprost w ręce gliwickiego bramkarza. Potem jeszcze Frantiska Placha próbował z ostrego kąta zaskoczyć Jimenez.

 

Gliwiczanie długo skupiali się na obronie, ale kiedy przeprowadzili pierwszą dobrą akcję – rozmontowali defensywę rywali, a Jakub Świerczok trafił pod poprzeczkę.

 

„Trenerze, to na urodziny” – krzyknął w stronę szkoleniowca Piasta.

 

 

Od tego momentu dużo aktywniejsi byli gospodarze, a Świerczok zmusił parę razy do interwencji Martina Chudego.

 

Trener Brosz zmienił w przerwie trzech zawodników, a jego zespół z wyraźną ochotą ruszył do ataku. Tyle, że gola zdobyli przeciwnicy. Zamykający akcję po podaniu Badii Świerczok z bliska trafił w słupek, a odbitą piłkę wpakował pechowo do własnej bramki Evangelou.

 

Zabrzanie próbowali odmienić losy spotkania, grali odważnie, otwarcie, jednak tylko po uderzeniu Bartosza Nowaka z rzutu wolnego musiał się postarać golkiper Piasta.

 

A w doliczonym czasie trzeciego gola dla gospodarzy mógł zdobyć z rzutu karnego rezerwowy napastnik Michał Żyro. Chudy wyczuł jednak jego intencje.

 

Piast Gliwice – Górnik Zabrze 2:0 (1:0).

Bramki: Świerczok 28, Evangelou 52 (gol samobójczy)

 

Piast Gliwice: Frantisek Plach – Bartosz Rymaniak, Tomas Huk, Jakub Czerwiński, Jakub Holubek – Gerard Badia (73. Kristopher Vida), Patryk Sokołowski (79. Tomasz Jodłowiec), Michał Chrapek (86. Sebastian Milewski), Patryk Lipski, Dominik Steczyk (86. Arkadiusz Pyrka) – Jakub Świerczok (79. Michał Żyro).

 

Górnik Zabrze: Martin Chudy – Dariusz Pawłowski (46. Piotr Krawczyk), Aleksander Paluszek, Stefanos Evangelou (73. Roman Prochazka) – Ioannis Masouras (79. Norbert Wojtuszek), Krzysztof Kubica, Alasana Manneh, Daniel Ściślak (46. Bartosz Nowak), Erik Janża – Alex Sobczyk (46. Richmond Boakye), Jesus Jimenez.

 

Żółte kartki - Górnik Zabrze: Stefanos Evagelou, Norbert Wojtuszek.

 

W 96. minucie napastnik Piasta Michał Żyro nie wykorzystał rzutu karnego, bramkarz Martin Chudy obronił.

 

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

 

Mecz bez udziału publiczności.

BS, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze